💬 Masz coś do dodania? Lokalne tematy najlepiej znają lokalni mieszkańcy.
Podinspektor ds. zarządzania kryzysowego, ochrony ludności i spraw obronnych poinformowała, że zgodnie z poleceniem Wydziału Bezpieczeństwa Kryzysowego Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego, do 16 września 2025 r., czyli do zakończenia ćwiczeń na Białorusi, Powiatowe Centrum Kryzysowe pracowało w trybie ciągłym, prowadząc nasłuch radiostacji. To właśnie za jej pomocą miały dotrzeć ewentualne komunikaty o zagrożeniu z powietrza.
ZOBACZ »
W powiecie nie ma ani jednego schronu
Jeśli pojawiłby się komunikat o natychmiastowym zagrożeniu, urzędnicy mieliby obowiązek powiadomić pracowników gmin i wójtów, aby uruchamiali sygnały alarmowe. I tu właśnie pojawia się zasadniczy problem.
"Pojawił się problem polegający na tym, iż nie można do tego wykorzystać syren alarmowych będących w dyspozycji KP PSP i OSP, które są włączone w Krajowy System Ratownictwa, ponieważ te syreny nie są w stanie nadać sygnału alarmowego, który ostrzega tj. ciągłego, modulowanego, nieprzerwanego, trwającego 3 minuty. Taki sygnał mogą wygenerować tylko syreny uruchamiane ręcznie. Ponadto z zapytań pracowników gmin wynika, iż wśród ludzi brak jest informacji co taki sygnał może oznaczać i jak należy zachować się po jego usłyszeniu. System alarmowania i ostrzegania pozostawia wiele do życzenia." - czytamy w protokole z posiedzenia Zarządu Powiatu.
Rodzaje alarmów
Dla szczęściarzy, którzy znajdują się w zasięgu syren mogących ostrzec ich o niebezpieczeństwie publikujemy infografikę Rządowego Centrum Bezpieczeństwa o obowiązujących w Polsce sygnałach alarmowych.
Chętnych do poszerzenia swojej wiedzy zachęcamy też do przeczytania Poradnika Bezpieczeństwa na stronie Ministerstwa Obrony Narodowej.
Nasz system wykrył, że Twoja przeglądarka najprawdopodobniej zablokowała wyświetlenie treści tego artykułu. Prosimy o wyłączenie w swojej przeglądarce dodatków takich jak AdBlock, uBlock itp dla tej strony. Dziękujemy.