Nadeszły pierwsze przymrozki, a w części mieszkań należących do Spółdzielni Mieszkaniowej kaloryfery wciąż pozostają zimne. Mieszkańcy dogrzewają się farelkami i dzwonią do spółdzielni, skarżąc się na brak ogrzewania.
💬 Twój głos ma znaczenie! Cieszymy się, że jesteś z nami bezpośrednio na naszej stronie. To właśnie dzięki takim czytelnikom jak Ty możemy opisywać sprawy ważne dla naszej okolicy. Masz chwilę? Zostaw komentarz pod artykułem lub prześlij link znajomemu. Twoja aktywność to dla nas jasny sygnał, że warto pisać o tym, co dzieje się blisko Ciebie. Dzięki!
W centrum sporu znalazły się pompy ciepła, a zwłaszcza problemy z ich zasilaniem. W opublikowanym dziś przez spółdzielczą telewizję materiale powiedziano, że głównym problemem, który opóźnił dostawy ciepła, okazała się niemożność przebudowy linii energetycznej, niezbędnej do zasilenia pomp ciepła na osiedlu Szaniawskiego oraz w blokach przy ulicach Lipowej, Słowackiego i Cmentarnej. Według prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej, Jacka Tomasiaka, winę za tę sytuację ponosi burmistrz, "który skutecznie zablokował kluczową inwestycję".
W materiale wyemitowanym przez telewizję Kanał S, prezes Tomasiak wyjaśnia, że miasto jest właścicielem działki, przez którą musi przebiegać zmodernizowany przewód energetyczny. Burmistrz co prawda wydał zgodę na prace, ale obwarował ją warunkiem uzyskania zgody od wszystkich współużytkowników wieczystych nieruchomości. Jak twierdzi prezes, warunek ten okazał się niemożliwy do spełnienia, ponieważ część współużytkowników, wpisanych do ksiąg kilkadziesiąt lat temu, już nie żyje lub rozjechała się po świecie.
Zupełnie inny obraz sytuacji przedstawia burmistrz Krzysztof Paśnik. W oficjalnym oświadczeniu, które dziś opublikował na facebooku, jednoznacznie zaprzeczył, jakoby blokował przebudowę linii energetycznej. Nazwał informacje podawane przez prezesa Tomasiaka fałszywymi.
Według burmistrza, zgody dla firm projektowych były wydawane dwukrotnie - pierwsza już w czerwcu 2024 roku, a kolejna w sierpniu 2025 roku. Jak podkreśla, Spółdzielnia i jej wykonawcy mieli ponad rok na dopełnienie wszystkich formalności. W wydawanych pismach informowano o konieczności uzyskania zgód od użytkowników wieczystych, co jest zgodne z obowiązującymi przepisami prawa. "Niezgodne z prawdą i obowiązującym prawem są słowa prezesa Spółdzielni (...), że Burmistrz mógł wydać odpowiednie zgody za użytkowników wieczystych nieruchomości" - czytamy w oświadczeniu.
Burmistrz dodaje, że zarząd spółdzielni, wypowiadając umowę z PEC, musiał wiedzieć, że nie jest gotowy do zapewnienia ogrzewania we wspomnianych budynkach. Zapewnił jednocześnie, że łączy się z mieszkańcami w "wyrazach ubolewania nad sytuacją, w której znaleźliście się na skutek działań Zarządu Spółdzielni i w której są Państwo dalej wprowadzani w błąd przez osoby obiecujące sukces w sprawie, której nie umieją podołać".
Podczas gdy spór trwa, prace nad uruchomieniem ogrzewania postępują, choć z opóźnieniami. Prezes Tomasiak zapewnił, że znaleziono alternatywne rozwiązanie, które pozwoli dostarczyć ciepło do budynków, mimo problemów z linią energetyczną. W dzisiejszym materiale telewizyjnym prezes przyznał, że nagłe załamanie pogody zaskoczyło zarząd spółdzielni. Tłumaczył, że jeszcze w piątek, 26 września, wszystkie prognozy zapowiadały ciepły przełom września i października. "Kiedy poinformowano że jednak jest zmiana i że rozwinął się front i że dmuchnie nam powietrzem ze wschodu i do tego jeszcze będzie padał deszcz przeraziłem się bo uznałem że dlaczego nie zrobiliśmy tego wcześniej, ale nie mam niestety szklanej kuli u siebie w gabinecie, nie jestem w stanie też przewidzieć że tak mocno zmieni się pogoda " - wyjaśniał Jacek Tomasiak.
Kolejny już raz czekamy na komentarze naszych czytelników o tym, czy w ich blokach ogrzewanie zostało już włączone, a jeśli tak, to czy działa ono prawidłowo.
Lubartów potrzebuje rzetelnych informacji. Pomóż nam je dostarczać! Twoje wsparcie, komentarze i udostępnienia to dla nas ogromna pomoc. lubartow24.pl/kontakt/
reklamaBudowa domów i innych budynków gospodarczych od podstaw. Solidnie, fachowo, niepijąca ekipa. Przystępne ceny. Lublin, Lubartów i okolice.
PRD Lubartów S.A., Oddział Lublin, ul. Zawieprzycka 3, poszukuje pracownika na stanowisko: Laborant/ka na Wytwórni Mas Bitumicznych Osoba zatrudniona na tym stanowisku będzie odpowiedzialna...
Sprzedam plandeki poreklamowe zbrojone, wodoszczelne, mrozoodporne wymiary : używane, stan b. dobry 6x3; 8x4; 9x6; 12x8; 14x11; 18x6 kontakt :669604039 Nie odpisuje na wiadomości cena... cena: 5 zł
Wynajmę mieszkanie 34 m2 Dwa pokoje, kuchnia, łazienka, przedpokój Bardzo dobra lokalizacja-Ul. Powstańców Warszawy przy ulicy Cichej. 518 574 557 1600 zł cena: 1600 zł



Aby zainstalować aplikację Lubartow24 na swoim urządzeniu iOS, wykonaj poniższe kroki:
Kliknij przycisk "Udostępnij" ⬆️ na dole ekranu Safari
Przewiń w dół i wybierz "Dodaj do ekranu początkowego" ➕
Kliknij "Dodaj" w prawym górnym rogu ✅
Szybszy dostęp do lokalnych informacji!
Zainstaluj naszą aplikację i miej newsy zawsze pod ręką