Za nami piąta, istnie mikołajkowa kolejka LALS. Padło w niej kilka ciekawych rezultatów, które znów namieszały w tabeli. Oto krótki opis tego, co się działo.
Pierwszy mecz to spotkanie wicelidera – PDS-u z ostatnią drużyną w lidze – Volleyball Chopin Team. Faworyt tego spotkania był jeden. I pierwszy set już pokazał kto jest lepszą ekipą. Zdecydowane zwycięstwo do 12, nie pozostawiało żadnych złudzeń. Drugi set to chyba delikatne zlekceważenie przeciwnika i odważniejsza i pewniejsza gra Chopina. Mimo to jednak zdecydowanie zabrakło umiejętności by pokonać silnego rywala choćby w jednym secie.
V. Chopin Team - PDS 0:2 (12:25, 19:25)
V. Chopin Team: Bartłomiej Sidor, Paweł Zdziebłowski, Adam Drzewiecki, Jakub Waga, Jarosław Wiśniewski, Szymon Robak, Piotr Pożarowszczyk (libero) oraz Zbigniew Sajda, Michał Nurzyński
PDS: Łukasz Kanadys, Piotr Zglejszewski, Paweł Ciosmak, Grzegorz Furtak, Jacek Zglejszewski,
Grzegorz Maj, Dawid Augustynowicz (libero)
Sędziował: Przemysław Wiącek
Drugie spotkanie to rywalizacja pomiędzy przedostatnią drużyną w lidze – Spartakusami i trzecią od końca drużyną w tabeli – Pierunem Zawiszą. Spartakusy na ten mecz wystawiły zaledwie pięcioosobowy skład co mistrz z czwartej edycji LALS skrzętnie wykorzystał. Będący na fali wznoszącej Pierun bezlitośnie ogrywał osłabionych rywali. Przyznać jednak trzeba, że Spartakusy zagrały znacząco lepiej w osłabieniu w tym meczu, niż tydzień temu będąc w optymalnym składzie. Pierun w odpowiednim momencie się przebudził i kontynuuje swój marsz w górę tabeli. Spartakusy odnoszą 4 porażkę w piątym występie.
Spartakusy 0:2 Pierun Zawisza (14:25, 17:25)
Pierun Zawisza: Krystian Targoński, Paweł Kulpa, Patryk Wiciński, Patrycja Boguta, Piotr Skwarek, Katarzyna Chruściak oraz Artur Mianowany, Mateusz Rybiński
Spartakusy: Paweł Lalak, Kamil Guz, Cezary Litwinek, Karol Kołtunik, Oniszczuk
Sędziował: Piotr Zglejszewski
Trzeci mecz i w końcu nieco większe emocje. MLKS „Brukom” Wola Sernicka kontra Nieznani. Sąsiedzi w tabeli. Wydawało się, że ten mecz będzie hitem kolejki. Było to bardzo dziwne spotkanie. Faworytem był MLKS a zaczął mecz od przegrywania 1:8! Do stanu 19:13 zdecydowanie lepszym zespołem byli Nieznani. MLKS grał po prostu słabo, popełniając ogromną ilość błędów oraz nieustanie kłócąc się między sobą. Jednak właśnie przy tym wyniku nastąpił niesamowity zwrot sytuacji. Z wyniku 19:13 dla Nieznanych, zrobiło się 22:19 dla MLKS! Wydawałoby się, że ostatecznie udało się im wydrzeć zwycięstwo w tym secie. Jednak znów nastąpiła ciekawa sytuacja. To Nieznani mieli piłkę setową przy stanie 24:23. Potem drugą przy wyniku 25:24. Nie wykorzystali żadnej z nich. Za to rywale przy pierwszym podejściu wykorzystali swoją szansę i zakończyli tego nerwowego seta wynikiem 27:25. Druga gra to powrót do dobrego stylu i pewnej gry z poprzednich meczów MLKS-u. W tym secie nie dali żadnych szans rywalom i ograli ich w bardzo przekonujący sposób do 14. Ostatecznie udało się odnieść zwycięstwo za 3 punkty. Nieznani tym razem znów bez punktów co powoduje duży spadek w tabeli.
MLKS „Brukom” Wola Sernicka 2:0 Nieznani (27:25, 25:14)
MLKS „Brukom” Wola Sernicka: Jakub Misiarz, Wojciech Danił, Artur Oniszko, Marcin Puchacz, Łukasz Siepsiak, Michał Budzyński
Nieznani: Karol Kosior, Kamila Smyk, Mateusz Duda, Przemysław Wach, Rafał Miśkowski, Szymon Sroczyński
Sędziował: Piotr Zglejszewski
W ostatnim meczu spotkały się drużyny lidera – Pałecznicy i piątej drużyny w tabeli – KS Walkoweru. I to była prezentacja siatkówki na najwyższym poziomie. Ale po kolei. Zdecydowanym faworytem była Pałecznica – w końcu to lider tabeli, który jeszcze nie przegrał żadnego spotkania. Jednak pierwszy set pokazał co innego. Bardzo nerwowa gra lidera i znakomita gra KS Walkoweru, przyniosły dosyć niespodziewane rozstrzygnięcie. To właśnie Walkower wygrał tego seta do 18 i w znakomitych humorach mógł przystąpić do drugiego seta. Pałecznica jednak to znakomita ekipa, która nigdy – nawet w tak trudnych momentach – się nie poddaje. Fenomenalna gra. Nie tylko efektowna, co w końcu efektywna – i w drugim secie to dotychczasowi liderzy zwyciężyli do 19. To była prawdziwa próbka umiejętności Pałecznicy w tym secie. Koncertowa gra jednak nie przełożyła się na set trzeci. W tie – breaku KS Walkower postawił bardzo trudne warunki. Do zmiany stron trwała walka punkt za punkt. Tuż po niej, Pałecznica odskoczyła na dwa punkty – 9:7. Mimo to Walkower nie składał broni i walczył, łapiąc co chwilę kontakt z rywalami. Przy stanie 14:12 – według „reguły” w tym secie, to KS Walkower powinien zdobyć kolejny punkt. Jednak Pałecznica postanowiła zakończyć mecz szybciej – już przy pierwszej piłce meczowej. I to się udało. Pałecznica wciąż niepokonana w lidze, aczkolwiek traci w niej prowadzenie. KS Walkower mimo porażki notuje awans w tabeli.
Pałecznica 2:1 KS Walkower (18:25, 25:19, 15:12)
Pałecznica: Karol Aftyka, Karol Bodzak, Patryk Sieńczak, Marcin Włoch, Michał Kisiel, Emil Mitaszka oraz Artur Gdula, Rafał Haraszczuk, Marcin Sieńczak
KS Walkower: Łukasz Kozak, Adam Orzechowski, Rafał Pietroń, Kamil Ganiec, Piotr Seroczyński, Paweł Szczęsny, Hubert Marzec (libero)
Sędziował: Piotr Zglejszewski
Po piątej kolejce kolejna zmiana na fotelu lidera. Teraz liderem jest PDS, który o jeden punkt wyprzedza niepokonaną Pałecznicę i świetny, lecz nieco chimeryczny zespół MLKS „Brukom” Wola Sernicka. Na czwarte miejsce wskakuje KS Walkower. Dolną część tabeli otwiera Pierun Zawisza, który ma jednak tyle samo punktów, co Walkower. Na szóste miejsce spadają Nieznani. Na dole tabeli bez zmian. Na 7 miejscu Spartakusy, na ostatnim Volleyball Chopin Team.
Kolejna kolejka odbędzie się – nietypowo – w niedzielę 13 grudnia. Jeżeli nie będzie żadnych zmian w terminarzu, to o godzinie 13, pierwszy mecz rozegrają MLKS „Brukom” i Volleyball Chopin Team. Zdecydowanym faworytem są zawodnicy z Woli Sernickiej. W drugim meczu KS Walkower podejmie Nieznanych. To może być ważny pojedynek w kontekście zajęcia na koniec sezonu 4 miejsca. Trzecie spotkanie to rywalizacja Pałecznicy i Spartakusów. Faworyt jest jeden i zdecydowany. Pałecznica będzie chciała wrócić na fotel lidera. Ostatnie spotkanie to hit kolejki: PDS kontra Pierun Zawisza. Lider tabeli kontra mistrz poprzedniej edycji. PDS będzie chciał utrzymać się na pierwszym miejscu i odpłacić się za bolesną porażkę w play –offach poprzedniego sezonu. Pierun Zawisz wszedł w końcu na ścieżkę zwycięstw i nie będzie chciał z niej zbaczać. Szykują się wielkie emocje!
Z siatkarskim pozdrowieniem,
Przemysław Wiącek,
LALS
Widzisz coś ważnego? Nie czekaj, podziel się tym z nami! Lubartów24 to miejsce, gdzie Twoje informacje mają znaczenie. lubartow24.pl/kontakt/
reklamaDo wynajęcia lokale w biurowcu przy ul. Lubelskiej 36B w Lubartowie. Lokale znajdują się: - na pierwszym piętrze 11,13 m2 - na drugim piętrze 16,53 m2 Atutem lokali jest doskonała...
Posiadam do wynajęcia mieszkanie na I piętrze, w bloku przy ul. Kościuszki w Lubartowie. 2 pokoje, przedpokój, kuchnia, łazienka, pow. 30 mkw, jasne, zadbane. Cicha okolica, blok przy parku.... cena: 1700 zł
Zatrudnię do pracy w warsztacie serwisującym opony. Mile widziana osoba z doświadczeniem na takim lub podobnym stanowisku. Oferujemy stabilną współpracę w oparciu o umowę o pracę, w...
Zatrudnię osobę do mycia maszyn budowlanych oraz osobę do przyuczenia w kierunku mechanika. Praca na umowę o prace. Stabilne wynagrodzenie oraz możliwość podwyższania kwalifikacji...
Aby zainstalować aplikację Lubartow24 na swoim urządzeniu iOS, wykonaj poniższe kroki:
Kliknij przycisk "Udostępnij" ⬆️ na dole ekranu Safari
Przewiń w dół i wybierz "Dodaj do ekranu początkowego" ➕
Kliknij "Dodaj" w prawym górnym rogu ✅
Szybszy dostęp do lokalnych informacji!
Zainstaluj naszą aplikację i miej newsy zawsze pod ręką