💬 Masz coś do dodania? Lokalne tematy najlepiej znają lokalni mieszkańcy.
Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji zarządzać ma stadionem przy ul. Parkowej, skateparkiem przy Gimnazjum nr 2, oraz obiektów szkolnych – Orlik, basen i kort przy Szkole Podstawowej nr3.To właśnie włączenie do MOSiR-u tych szkolnych obiektów sportowych wywołało oburzenie radnych.
- Jeśli powoływać taką strukturę to tam gdzie miasto ma teren przeznaczony na budowę ośrodków sporotwych przy ul. Parkowe. Wara od obiektów, które zostały wybudowane dla szkół – mówił radny Jerzy Zwoliński, były burmistrz.
Jerzy Zwoliński nie zostawił także suchej nitki na projekcie uchwały jaki otrzymali radni.
- Cała ta dyskusja świadczy o tym, że propozycja którą przedstawiacie państwo jest przygotowany w sposób nieprofesjonalny – mówił Zwoliński o projekcie uchwały dotyczącym MOSiR. Nie jest to pierwszy raz w ostatnim czasie, kiedy radni spotykają się z propozycjami które albo mają obejść prawo albo radni maja czegoś nie zauważyć – ocenił radny Zwoliński. Jego zdaniem przedstawiony projekt uchwały nie nadaje się do przedstawienia radzie dodał.
Zieliński za konkursem na dyrektora MOSiR
Radny Andrzej Zieliński chciał doprecyzowania zapisu w statucie jednostki jaka ma powstać, tak by na stanowisko dyrektora przeprowadzany był konkurs. Ostatecznie nie zostało to zapisane gdyż jak stwierdził prawnik UM byłoby to niezgodne z ustawą o pracownikach samorządowych. Oznacza to, że dyrektor będzie najprawdopodobniej powoływany bezpośrednio przez burmistrza.
To też nie spodobało się opozycyjnym radnym.
Radny Polichańczuk: nie będę dyrektorem MOSiR
Do część komentarzy w naszym serwisie odniósł się Marek Polichańczuk, który przez internautów wskazywany był jako jeden z kandydatów na stanowisko dyrektora.
- Oświadczam, że nie będę dyrektorem MOSiR-u – uciął spekulacje.
W jego ocenie MOSiR może być dobrym sposobem na rozwiązanie problemów sportowych w mieście.
Radni z opozycji mieli też wiele obiekcji co do formy w jakiej powołany miał być MOSiR. Według nich należałoby się zastanowić czy nie korzystniej byłby utworzyć spółkę prawa handlowego.
Jacek Tomasiak zaproponował by 200 tys. zł przeznaczone na powstanie MOSiR-u przekazać na obiekty sportowe przy ul. Parkowej w tym na remont boisk.
Do części pytań i wątpliwości odniósł się Janusz Bodziacki.
- Momentami nie mogę uwierzyć w poziom demagogi jaki był serwowany przez niektórych radnych, bo ten temat na to nie zasługuje. Taka propozycja na rozwiązanie problemu naszego miasta nie zasługuje na stwierdzenie \"wara\" - w ten sposób burmistrz Bodziacki skomentował wypowiedź radnego Zwolińskiego.
- Chciałbym, żebyśmy w kwestii sportu wyszli poza gabinet burmistrza i popatrzyli na to co mamy. Przez dwadzieścia lat pracowaliśmy w niezmienionej formie i moim zdaniem powinniśmy, oprócz jednego czy dwóch obiektów przyszkolnych, się wstydzić. Jeśli dwadzieścia lat takiej formy prowadzenia sportu w mieście nie przyniosło dobrych efektów to powinniśmy podjąć wysiłek, żeby spróbować inna drogą poprawić to co jest - ocenił burmistrz Bodziacki.
Według niego część poruszanych przez radnych problemy to techniczne drobnostki. Chodziło m.in. o przekazanie majątku pomiędzy dwoma jednostkami samorządowymi.
Radni głosami koalicji przegłosowali utworzenie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.
Nasz system wykrył, że Twoja przeglądarka najprawdopodobniej zablokowała wyświetlenie treści tego artykułu. Prosimy o wyłączenie w swojej przeglądarce dodatków takich jak AdBlock, uBlock itp dla tej strony. Dziękujemy.