Kliknij obserwuj Lubartów24 na Google Wiadomości
Wulgaryzmy możemy usłyszeć wszędzie w Lubartowie i to o każdej porze dnia. Na przystankach, w sklepach (oraz pod...), na ulicy, w parku, instytucjach publicznych, a nawet w szkołach. Według Kodeksu Wykroczeń kara za przeklinanie wynosi 1 500zł. Wkrótce jej wysokość wzrośnie aż do 3 tys. zł! Cena jest wysoka i rozumieją to strażnicy miejscy, którzy nie karzą zbyt często przeklinających. Sprawę wyjaśnia komendant Straży Miejskiej, Andrzej Wronowski.
-Mówi o tym artykuł 141 Kodeksu Wykroczeń. Sąd może orzec karę w wysokości 1 500 zł, natomiast Funkcjonariusze Straży Miejskiej mogą wlepić mandat w wysokości od 20 do 500 zł – wyjaśnia.
Jak się dowiedzieliśmy, lubartowscy mundurowi nie są surowi i póki co upominają przeklinających. Kary pieniężne otrzymują w pierwszej kolejności osoby agresywne, używające wulgaryzmów w stosunku do kogoś. Jak przyznają mundurowi, wulgaryzmy używane w trakcie dyskusji nie podlegają zazwyczaj omandatowaniu. Jeśli jednak dyskusja, podczas której użyte zostają wulgaryzmy, jest na tyle głośna, że słyszą ją ludzie wokół, liczyć możemy co najmniej na upomnienie. Przypomnijmy, że odpowiedzialności karnej podlega każda osoba, która w chwili popełnienia wykroczenia ukończyła 16 rok życia.
Sporną sprawą dla wielu czytelników może być definicja przekleństwa oraz okoliczności jego użycia. Przyjętą definicją przekleństwa (wulgaryzmu) jest wyraz oznaczający obelgę lub gniew.
Wikipedia: przekleństwo jest to figura retoryczna polegająca na użyciu wykrzyknienia będącego wyrazem oburzenia i życzeniem niepowodzenia, klęski, złego losu dla obiektu przeklinanego.
Dostałeś już mandat za używanie wulgaryzmów w miejscu publicznym? Co sądzisz o zwiększeniu kary za przeklinanie? Czekamy na wasze komentarze.
Nasz system wykrył, że Twoja przeglądarka najprawdopodobniej zablokowała wyświetlenie treści tego artykułu. Prosimy o wyłączenie w swojej przeglądarce dodatków takich jak AdBlock, uBlock itp dla tej strony. Dziękujemy.