Jeśli chcesz, żeby takie treści powstawały, pomóż im dotrzeć dalej – skomentuj, udostępnij, podeślij znajomym.
O tym, że Anna Bielińska chce wytoczyć sprawę użytkownikowi Lubartow24 poinformowała nas dzisiaj telefonicznie. Według nowo wybranej Sekretarz Miasta komentarz umieszczony przez jednego z użytkowników jest obraźliwy i kłamliwy.
Chodzi o wpis w którym nasz czytelnik zarzuca, że już w grudniu wiadomo było kto wygra konkurs na Sekretarza Lubartowa. Według naszego czytelnika druga kandydatka to znajoma Anny Bielińskiej i wystartowała jako „zając” pomimo, że nie spełniała wszystkich warunków konkursu.
- Postawił bardzo poważny zarzut, że kandydując na sekretarza miasta ustawiłam, brzydko mówiąc osobę Iwony Pietrzeli. Oświadczam i mam na to dowody, że tej osoby nie znam i nigdy jej nie znałam ani też nie wiem kto to jest – powiedziała Anna Bielińska. Nigdy nie byłam skora występować na drogę sądową i angażować mój czas. Tak czy inaczej zostałam zmuszona do podjęcia czynności określonych prawnie – dodaje.
Nasz system wykrył, że Twoja przeglądarka najprawdopodobniej zablokowała wyświetlenie treści tego artykułu. Prosimy o wyłączenie w swojej przeglądarce dodatków takich jak AdBlock, uBlock itp dla tej strony. Dziękujemy.