Jeśli chcesz, żeby takie treści powstawały, pomóż im dotrzeć dalej – skomentuj, udostępnij, podeślij znajomym.
To już kolejny raz, gdy gwałtowny deszcz zamienia tę położoną w ścisłym centrum ulicę w rozlewisko. Woda nie znajduje ujścia i zbiera się zarówno na jezdni, jak i na chodnikach, odcinając pieszym suchą drogę. Po krótkiej, ale intensywnej ulewie problem pojawia się niemal za każdym razem.
Powtarzalność tych podtopień wpisuje się w szerszy problem, z którym Lubartów mierzy się od lat. Coraz częstsze opady nawalne wielokrotnie doprowadzały już w mieście do lokalnych zalań, a jako jedną z przyczyn wskazuje się postępującą "betonozę" i niewydolne odprowadzanie wód opadowych. To właśnie dlatego miasto przygotowało Plan Adaptacji do zmian klimatu, w którym przewidziano m.in. budowę ogrodów deszczowych oraz zastępowanie szczelnych nawierzchni takimi, które przepuszczają wodę. Dotychczas realizowane inwestycje dotyczące poprawy odwodnienia i zagodpodarowywania wód opadowych omijają wspomniane miejsce przy ul. Legionów.
Ten artykuł powstał dzięki zgłoszeniu od czytelnika - dziękujemy!
Czytane tu materiały powstają dzięki Wam! Nie możemy być wszędzie, ale z Waszym wsparciem jesteśmy znacznie bliżej spraw, które was interesują. Masz temat, który warto opisać lub zdjęcie warte pokazania?
Napisz do nas!
Nasz system wykrył, że Twoja przeglądarka najprawdopodobniej zablokowała wyświetlenie treści tego artykułu. Prosimy o wyłączenie w swojej przeglądarce dodatków takich jak AdBlock, uBlock itp dla tej strony. Dziękujemy.