💬 Masz coś do dodania? Lokalne tematy najlepiej znają lokalni mieszkańcy.
Późnym popołudniem po zakwaterowaniu grupa rowerowa wyruszyła do Bielska-Białej w trasę 41 km a piechurzy nordic-walking zwiedzali centrum i bliskie okolice Szczyrku.
W drugim dniu pobytu tj. piątek 22 maja b.r do grupy dołączyli członkowie którzy dojechali kamperem. Rowerowa trasa do Cieszyna prowadziła przez liczne podjazdy a największym wyzwaniem były leśne fragmenty trasy z wybojami, głazami i strumykami. Po przejechaniu ekstremalnej trasy dojechaliśmy do miasta wielu atrakcji i ciekawych miejsc. Pierwsze z nich to Rynek i Stare Miasto, dalej Studnia Trzech Braci, Wzgórze Zamkowe z wieżą piastowsko romańską rotundą, której wizerunek widnieje na banknocie 20- złotowym. Przejeżdżając mostem przez rzekę Olzę zwiedziliśmy Cieszyn Czeski. Tego dnia rowerami przejechaliśmy blisko 60 km.
Grupa dziesięcioosobowa z kijkami pojechała busem do Szyndzielni, następnie kolejką gondolową wjechała na szczyt(1028 m.n.p.m).Tam przy schronisku w.w grupa na leżakach podziwiała panoramę Beskidów. Nastepny etap to przejście na szczyt Klimczoka(1118m.n.p.m)a stąd pieszo w dół do Szczyrku.
Wieczór wszyscy spędziliśmy przy muzyce na wspólnej zabawie.
Trzeci dzień wyprawy sobota 23 maja b.r.
Podobnie jak poprzedniego dnia część osób pojechała rowerami a część różnymi środkami lokomocji. Głównym celem była Wisła i Ustroń. Droga prowadziła serpentynami w górę do Kompleksu narciarskiego Biały Krzyż a następnie skocznia im.Adama Małysza w Malince, bulwary wiślane, Rynek i biblioteka z czekoladową figura Adama Małysza, zapora Wisla Czarne i Zamek Prezydencki. W grupie rowerowej część rowerzystów została odpoczywając w Wiśle, a siódemka wytrwałych pojechała do Ustronia,gdzie wjechali kolejka linową na Polanę Stokłosica i szczyt graniczny Polski i Czech- Czantorię z wieżą widokową. Powrót rowerami do bazy w Szczyrku po górzystych terenach nie należał do łatwych i wróciliśmy już wieczorem po przejechaniu 82 km. Popołudnie część osób spędzała w hotelowym jacuzzi a inni wymieniali wrażenia ze zwiedzania.
Ostatni czwarty dzień pobytu niedziela 24 maja b.r. poświęciliśmy na zwiedzanie Szczyrku i wjazd kolejką krzesełkową na Skrzyczne - najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego. Po załadunku rowerów o godz 12.30 wyruszyliśmy w drogę do Lubartowa. Na miejsce dotarliśmy o godz. 20 tej. Tak zakończyła się nasza przygoda rowerowych wyzwań i jakże ciekawych tras i pięknych widoków na Beskid Śląski, gdzie mogliśmy promować nasze miasto Lubartów zwracając uwagę i zainteresowanie spotykanych ludzi którzy z dociekaniem czytali napisy na naszych koszulkach. Dziękujemy głównemu organizatorowi wyjazdu kol. Tadeuszowi Mróz, kol .Bogdanowi Mileszczyk za nadzór nad całym wyjazdem. Dziekujemy wszystkim uczestnikom naszej wspólnej eskapady za wytrwałość i wspólnie spędzony czas.
Wyjazd był dofinansowany że środków finansowych Budżetu Miasta Lubartów.
Nasz system wykrył, że Twoja przeglądarka najprawdopodobniej zablokowała wyświetlenie treści tego artykułu. Prosimy o wyłączenie w swojej przeglądarce dodatków takich jak AdBlock, uBlock itp dla tej strony. Dziękujemy.