💬 Twój głos ma znaczenie! Cieszymy się, że jesteś z nami bezpośrednio na naszej stronie. To właśnie dzięki takim czytelnikom jak Ty możemy opisywać sprawy ważne dla naszej okolicy. Masz chwilę? Zostaw komentarz pod artykułem lub prześlij link znajomemu. Twoja aktywność to dla nas jasny sygnał, że warto pisać o tym, co dzieje się blisko Ciebie. Dzięki!
Na raport PIG czekały głównie firmy zajmujące się wydobyciem gazów łupkowych. W Polsce jest ich kilkadziesiąt. Niemal wszystkie korzystają z rozwiązań i technologii amerykańskich firm. To także amerykanie podali, że Polska może stanąć w czołówce krajów, gdzie wydobycie gazu łupkowego jest największe. Oszacowali, że polskie złoża mogą liczyć ok 5,3 bln m3 gazu. Tymczasem innego zdania jest PIG. Gazu łupkowego w Polsce jest niemal szcześciokrotnie mniej – wynika z raportu opublikowanego dzisiaj przez PIG. Instytut zastrzegł sobie, że w szacunkach mógł się nieco pomylić i zasoby gazu mogą wynieść około 1,92 bln m3.
O tym jak odbywa się wydobywanie i badania w poszukiwaniu gazy łupkowego mogliśmy się przekonać podczas wizyty na wiertni w Berejowie. Firma PKN Orlen Upstream zlokalizowała tam swój sprzęt, którym pobrał próbkę skały. Teraz jest ona analizowana w laboratorium. Firma musi sprawdzić ile tak naprawdę w danej skale znajduje się gazu. Dopiero po tym zdecyduje się czy warto wykonać tzw. szczelinowanie (wtłaczanie wody z minerałami, które rozkruszyć mają skałę).
Nasz system wykrył, że Twoja przeglądarka najprawdopodobniej zablokowała wyświetlenie treści tego artykułu. Prosimy o wyłączenie w swojej przeglądarce dodatków takich jak AdBlock, uBlock itp dla tej strony. Dziękujemy.