Jeśli chcesz, żeby takie treści powstawały, pomóż im dotrzeć dalej – skomentuj, udostępnij, podeślij znajomym.
O fatalnym stanie dzikiej kładki wielokrotnie informowali nas czytelnicy. Na jedne z sesji w zeszłym roku temat poruszany był także na sesji Rady Miasta. Według naszych czytelników to przejście przez Wieprz znacznie skraca pieszą drogę do Chlewisk dla wielu mieszkańców. Alternatywną drogą jest ta przez ul. Wierzbową lub Serniki.
Z roku na rok stan kładki na rzeką pozostawiał wiele do życzenia. Kilka tygodni temu Urząd Miasta postanowił całkowicie rozebrać drewniane elementy kładki.
- Doszliśmy do wniosku, że jest tam zbyt niebezpiecznie. Przejście zostało tymczasowo zagrodzone i oznakowane – mówi Radosław Szumiec, zastępca burmistrza Lubartowa.
Jak się dowiedzieliśmy, miasto na wiosnę ma ogłosić przetarg na remont kładki.
Nasz system wykrył, że Twoja przeglądarka najprawdopodobniej zablokowała wyświetlenie treści tego artykułu. Prosimy o wyłączenie w swojej przeglądarce dodatków takich jak AdBlock, uBlock itp dla tej strony. Dziękujemy.