Jednym z ważniejszych tematów, jakie poruszone zostały podczas sesji, był problem braku konserwatorów w gminnych szkołach podstawowych. Jak co roku, Komisja Oświaty, Sportu, Spraw Społecznych i Bezpieczeństwa Publicznego wybrała się do szkół, by ocenić stan placówek przed rozpoczynającym się rokiem szkolnym.
- Uważamy, że szkoły są ogólnie dobrze przygotowane do rozpoczęcia nauki. Jednak zauważyliśmy pewne niedociągnięcia. Trwają dyskusje, aby w każdej szkole zatrudnić konserwatora, który pracowałby na pół etatu – powiedział Grzegorz Iwanek, przewodniczący Rady Gminy.
Potrzebę zatrudnienia konserwatora potwierdzili dyrektorzy szkół, także obecni na sesji. Adam Czarnecki, przewodniczący Komisji Oświaty, przyznał, że zatrudnienie pracownika na pół etatu skutecznie rozwiązałoby ten problem. Jeśli dyrektor Biura Obsługi Oświaty wyrazi zgodę, to nowi pracownicy pojawią się w szkołach już w październiku.
Inną kwestią, jaką przedyskutowali radni były działki rolne należące do gminy. Być może już w niedalekiej przyszłości do kupienia będą niektóre z nich. Radny Bogusław Wróbel zaproponował Radzie, by te, leżące odłogiem i nie użytkowane przez gminę sprzedać.
- Gmina posiada sporo działek od pół do hektara, które leżą najczęściej odłogami. Nie można by ich sprzedać? - pytał radny – Może akurat by kupili je sąsiedzi?
Powody do obaw mogą mieć właściciele tych posesji na terenie gminy, którzy zaniedbali swoje działki. Radni zaproponowali, by przypomnieć właścicielom ustawę o utrzymaniu czystości i porządku w gminie.
- Temat trochę przechodzi bokiem, a my nie wykonujemy poleceń tej ustawy – tłumaczy Wróbel.
Według pomysłu radnego, do właścicieli takich działek zapukać by miał pracownik gminy, który przypomni treść ustawy, a także doradzi, w jaki sposób uporządkować swoją posesję. Chodzi o właścicieli działek, którzy nie dbają o żywopłoty (rozrośnięte utrudniają ruch dla pieszych itp.), nie usuwają na bieżąco śniegu, lodu i błota z chodników, a także nie usuwają odpadów komunalnych. Jeśli pomysł spodoba się radnym, to już wkrótce sołtysi z całej gminy przygotują listę posesji, które objęte zostaną kontrolą.
Kolejny pomysł przedstawił Radny Stanisław Okólski. Zaproponował, aby zamiast chodnika na nowej drodze w Kolonii Tarło, utworzyć dodatkowy pas dla pieszych i rowerzystów.
- Śnieg leży na chodnikach przez pół roku. Dobrze by było, gdyby wybudowane zostały chodniki, będące zarazem ścieżkami rowerowymi. Polegałoby to na poszerzeniu pasa o półtora metra i odznaczeniu go znakami poziomymi. Jest to bezpieczne i dla ludzi i dla rowerów, bo śnieg zostałby odsunięty z tego pasa całkowicie – proponował Okólski.
Pomysł ten jednak podzielił Radę. Radni zapowiedzieli dalsze dyskusje w tej kwestii.
Na czwartkowej sesji nie został poruszony najbardziej interesujący temat. Dyskusja o farmie wiatrowej przeniesiona została na kolejną sesję. Jak się dowiedzieliśmy, wkrótce odbędą się spotkania m.in. z przedstawicielami firmy Wind Projekt. Nie będzie to jedynie spotkanie informacyjne z inwestorem. Swoje opinie wyrażą także mieszkańcy Tarła i Pałecznicy. Wszystko odbędzie się jeszcze przed najbliższą sesją (na której przegłosowana zostanie odpowiednia uchwała).
Jesteś mieszkańcem gminy Niedźwiada? Co chciałbyś zmienić w swoim otoczeniu? Czym według Ciebie powinni się zająć radni na najbliższej sesji?
Nasz system wykrył, że Twoja przeglądarka najprawdopodobniej zablokowała wyświetlenie treści tego artykułu. Prosimy o wyłączenie w swojej przeglądarce dodatków takich jak AdBlock, uBlock itp dla tej strony. Dziękujemy.