Masz coś do sprzedania, oddania lub kupienia? Dodaj bezpłatne ogłoszenie w kilka chwil. zaloguj
Informacje Ogłoszenia Wydarzenia Galeria Mapa Oceń Władzę Wideo Reklama

Niedźwiada: radni mówią \"tak\" farmie wiatrowej 31komentarzy

Wyjazd na farmę wiatrową do Dobrzynia nad Wisłą
19:00 - 15 lipca 2011 przez ewoola

Wyjazd do Dobrzynia n. Wisłą miał rozwiać wątpliwości tych mieszkańców gminy, którzy są niezdecydowani co do budowy farmy wiatrowej na ich terenie. Jednak na wyjazd nie zgłosił się żaden z mieszkańców. Radni, którzy byli w Dobrzyniu są zgodni co do tego, żeby taka farma powstała w ich gminie.


Chcesz więcej takich materiałów? Skomentuj. Udostępnij. Podeślij znajomym. Twoja aktywność to paliwo dla lokalnych informacji.


Na wniosku przeciwko budowie farmy wiatrowej w Niedźwiadzie podpisało się 60 osób z Tarła i Pałecznicy Aby udowodnić tym osobom, że farma wiatrowa nie jest szkodliwa, Rada Gminy zorganizowała spotkanie z władzami miasta Dobrzyń nad Wisłą, gdzie takie wiatraki pracują od dwóch lat. Jednak nikt z przeciwników nie zdecydował się na wyjazd. Podczas wizyty w Dobrzyniu, radni spotkali się m. in. z Ryszardem Dobieszewskim, burmistrzem miasta.

- Jesteśmy tu jedną z pierwszych gmin, gdzie postawiono wiatraki. Powiem tak, te duże nam nie przeszkadzają. Gmina się cieszy, bo od każdego jest podatek. Może nie tak duży jak obiecują, ale jest – opowiadał.

Dobieszewski doradzał naszym radnym, na co zwrócić uwagę przed podpisaniem umowy z firmą stawiającą wiatraki.

- Trzeba z tymi firmami uważać, bo dziś nazywają się tak, a jutro mogą nazywać się inaczej. Mieli nam pomóc z halą sportową, ale zmienili nazwę i nowy właściciel nie chciał z nami rozmawiać. Zastrzeżenia mamy też do małych wiatraków. Są głośne, wyeksploatowane i podatek wynosi tylko w granicach 200 zł od sztuki - wymieniał burmistrz.

Dobieszewski zaznaczył również, żeby uczulić mieszkańców Tarła i Pałecznicy, że dzierżawienie działek jest bardziej opłacalne. Firma wykupuje działki za ok 100 tys. złotych. Natomiast za rok dzierżawy można otrzymać nawet 20 tysięcy złotych (umowa trwa 25 lat, dlatego rolnicy za cały okres umowy mogą zarobić nawet pół miliona złotych, przyp. red.).

Podczas wizyty w farmie, radni jednogłośnie przyznali, że wiatraki nie wywołują hałasu, a jedynie szum. Jest on nieunikniony, gdyż powodowany jest pracą silnika.

- Nasi mieszkańcy nie mają się czego obawiać. Wiatrak znajdujący się 500 metrów od domu naprawdę nie będzie przeszkadzał – mówili.

Farma wiatrowa w Dobrzyniu działa od 2009 roku. Znajduje się tam obecnie 17 wiatraków, za które gmina dostaje 1 mln 80 tys złotych rocznie. Oprócz tego, firma stawiająca wiatraki musi opłacać podatek od linii przesyłowej. Pieniądze otrzymane z podatku farmy, przeznaczone zostały na rozwój bazy sportowo rekreacyjnej w gminie. Jak komentowali sami radni, „są pieniądze to i gmina się buduje”.

Jak zapewniają władze Dobrzynia, wiatraki nie oddziałują niekorzystnie na środowisko, z czego zadowoleni byli radni z Niedźwiady. Od początku działania farmy nie zanotowano ani jednego przypadku „wkręcenia się” ptaka w śmigło wiatraka. Wiatr, który wieje na tym terenie jest naturalny i nie jest wywoływany przez wiatraki. Dobrzyń obala kolejny mit dotyczący wysuszania ziem przez wiatraki. Dokładny raport z oddziaływania wiatraków na środowisko wkrótce zostanie przekazany władzom Dobrzynia.

Farma nie powoduje także zakłóceń w zasięgu telefonii komórkowej. Jak mówili sami mieszkańcy Dobrzynia, niczego takiego nie zauważyli.

Podobnie jak u nas, problemem w Dobrzyniu jest sąsiedzka kłótnia, z tym, że ta w Dobrzyniu rozpoczęła się po postawieniu wiatraków. Firma wydzieliła działki na których jest zainteresowana postawić wiatraki. Gdy okazało się, że wiatrak może stanąć na ziemi sąsiada i dostanie on za to pieniądze, a inni sąsiedzi też chcieli mieć udział z sąsiadowania z wiatrakiem, lub nie chcieli tego wiatraka w ogóle. W nagraniu audio możecie wysłuchać opinii trzech osób, które mają wiatraki 500 metrów od swojego domu.

Dobrzyń jest przykładem gminy, która naprawdę zarabia na farmie wiatrowej. Spytałam burmistrza Dobrzynia o opinię.

Ewa Jaszczak: Jaka jest Pana opinia na temat farm wiatrowych? Czy warto je stawiać?

Ryszard Dobieszewski: Myślę że warto. Wie Pani co? Wolę to, niż elektrownie atomowe. Jakąś energię trzeba pozyskiwać: jak nie z węgla, to z czegoś innego. Jak sama pani widzi, hałas z wiatraków nie jest uciążliwy. Przy mniejszych wiatrach w ogóle go nie słychać. To jest ekstra.

O tym, czy podobne wiatraki staną między Tarłem, a Pałecznicą przegłosują radni już wkrótce. Poniżej przedstawiamy zdjęcia z wyprawy do Dobrzynia.

Nasz system wykrył, że Twoja przeglądarka najprawdopodobniej zablokowała wyświetlenie treści tego artykułu. Prosimy o wyłączenie w swojej przeglądarce dodatków takich jak AdBlock, uBlock itp dla tej strony. Dziękujemy.

Lubartów potrzebuje rzetelnych informacji. Pomóż nam je dostarczać! Twoje wsparcie, komentarze i udostępnienia to dla nas ogromna pomoc. lubartow24.pl/kontakt/

reklama
reklama w Lubartowie
reklama w Lubartowie
Zgłoś temat. Wyślij SMS: 505 80 95 52

Ogłoszenia

ogłoszenie specjalne w serwisie Lubartow24.pl
ogłoszenie specjalne w serwisie Lubartow24.pl
ogłoszenie specjalne w serwisie Lubartow24.pl
ogłoszenie specjalne w serwisie Lubartow24.pl
ogłoszenie specjalne w serwisie Lubartow24.pl
ogłoszenie specjalne w serwisie Lubartow24.pl

Ogłoszenia Lubartów

Dam pracę / zlecenie

Zatrudnimy Piekarza oraz Cukiernika

Społem Lubartów zatrudni Piekarza oraz Cukiernika

Dam pracę / zlecenie

Kierowca - pomoc kuchenna, z doświadczeniem.

Restauracja w Lubartowie poszukuje kierowcy - pomocy kuchennej, z doświadczeniem.

Dam pracę / zlecenie

Brukarz

Zatrudnię brukarza w zawodzie lub do przyuczenia. Wymagane prawo jazdy kat. B. Więcej informacji udzielę telefonicznie.

Dam pracę / zlecenie

Zbiór borówki

Zatrudnię do zbioru borówki amerykańskiej. Tylko osoby dorosłe, sumienne. Lokalizacja Skrobów Kolonia.

--
--
--
--
Zainstaluj aplikację Lubartow24
Lubartow24

Szybszy dostęp do lokalnych informacji!

Zainstaluj naszą aplikację i miej newsy zawsze pod ręką