Kliknij obserwuj Lubartów24 na Google Wiadomości
Co dokładnie mamy na myśli mówiąc "lubartowskie kariery"?
Jest to fragment terenu kolejowego leżącego w naszym mieście, ograniczony w przybliżeniu ulicami Lipową i Słowackiego. Na poniższej mapce oznaczyłem go pomocniczo na żółto

"Kariery" to rozległe zagłębienie terenu, w większości będące nieużytkami porośniętymi drzewami i krzewami. W najgłębszym miejscu "kariery" sięgają dziesięć metrów poniżej poziomu otaczających terenów, zaś średnio mają pięć i pół metra głębokości. Na dnie przebiega tor linii kolejowej Łuków-Lublin.

By to wyjaśnić, zacznijmy od spostrzeżenia, że "kariery" nie powstały w naturalny sposób, lecz są efektem działalności człowieka. Wiemy nawet jakich ludzi, ale o tym później. Póki co sięgnijmy do dawnych podręczników, z których kształcili się inżynierowie dróg kolejowych. Otwórzmy na rozdziale poświęconym geologii i przeczytajmy fragment:
KAMIEŃ (SKAŁA) - skupisko jednorodnych lub różnorodnych minerałów. Ze względu na sposób powstania wyróżnia się skały magmowe, osadowe i przeobrażone (metamorficzne). Wydobycie odbywa się w kopalniach odkrywkowych, zwanych kamieniołomami (ang. quarry, niem. Steinbruch, franc. carriere, ros./ukr. karier)
"Karier" jest więc nazwą kopalni odkrywkowej lub kamieniołomu, która przywędrowała do języka polskiego z zagranicy. Ponieważ naszym terenom jest bliżej do Rosji niż Francji przyjmijmy, że "karier" jest rusycyzmem.
Co ciekawe, jest to słowo urzędowo niepożądane w naszym języku co najmniej od końca drugiej wojny światowej. W 1948 r. Ministerstwo Komunikacji wydało dla swoich jednostek instrukcję Nr A 14, zawierającą "Wskazówki językowe (spis wyrazów, wyrażeń i terminów obcych lub nie odpowiadających duchowi języka polskiego, których używać nie należy).

Instrukcja sama w sobie jest bardzo ciekawą lekturą, ale skupmy się na słowach na literkę "k". Znajdziemy tam między innymi "karier" i to w trzech odmianach:

Zatem od dziś, aby odpowiadać duchowi języka polskiego, należy na kariery mówić kopalnia, kamieniołom lub żwirownia
Powstały podczas budowy linii kolejowej, czyli nie istniały przed 1896 r. Dawniej w ich miejscu były pola wsi Zagrody oraz bity gościniec z Lubartowa do Firleja i dalej do Kocka. Rzućmy okiem na mapę Lubartowa, datowaną na 1897 r. Przedstawia stan mniej więcej z połowy lat dziewięćdziesiątych XIX wieku. Powstałą później linię kolejową nieznany sprawca naniósł ręcznie niebieskim atramentem.

Jak widać ówczesny Lubartów sięgał od dzisiejszych Alei Tysiąclecia do dzisiejszej ulicy Lipowej. Poza tymi granicami stał jeno ugór, krzaki i wilkołaki. Dzisiejsza północna część miasta była wsią o nazwie Zagrody, warto zwrócić także uwagę na kilka innych ciekawostek, jak na przykład dwa wiatraki i browar za południowymi granicami, cmentarz wojenny na granicy dzisiejszych ogródków działkowych przy ulicy Mickiewicza, czy wreszcie ówczesny przebieg Wieprza, brak drogowego mostu w Chlewiskach (kursował prom) i istniejące starorzecza, będące odciętymi meandrami.
Wróćmy jednak do karier. Narodziły się, gdy zapadła ostateczna decyzja o budowie i przebiegu naszej linii Łuków-Lublin. Warto wiedzieć, że jej obecna trasa jest jednym z trzech rozważanych wariantów (pierwszy był z Lubartowa na kierunek Kock-Wojcieszków, drugi Czemierniki-Radzyń). Pamiętajmy też, że gdy powstawała nasza linia, Polska znajdowała się pod zaborami, Lubelszczyzna była pod zaborem rosyjskim. A linia była budowana przez Ministerstwo Komunikacji carskiej Rosji.

(fragment nagłówka teczki z dokumentami carskiego Ministerstwa Komunikacji zatytułowany "Postrojka łukow-lubelskoj żeleznoj darogi" - "Budowa łukowsko-lubelskiej żelaznej drogi")
Gdy decyzja o budowie stała się faktem, w mieście pojawił się agent do wywłaszczenia mienia, delegowany przez mieszczący się w Łukowie Zarząd Budowy Łukowsko-Lubelskiej Żelaznej Drogi. Ów człowiek, zaopatrzony w pełnomocnictwa Zarządu zajmował się wykupem gruntów potrzebnych pod budowę linii, lub w trudnych przypadkach wdrażaniem wywłaszczenia. Oto jego pieczęć i własnoręczny podpis, niestety nie sposób odczytać z niego nazwiska.

W Lubartowie agent miał zadanie nie tylko przejąć teren pod samą linię, ale także pod stację, stację wodną oraz miejsce do pozyskania materiału ziemnego, potrzebnego do budowy podtorza w okolicach Lubartowa. Plany budowy przewidywały wzniesienie nasypu w kierunku Wieprza, w kierunku miasta oraz budowę równi stacyjnej. A nie było w pobliżu znacznych wzgórz, przez które budowniczowie przeprowadzaliby linię i mogliby z nich zdobyć ziemię. Materiał potrzebny do prac trzeba było pozyskać na miejscu.
I tak agent zakupił znaczny obszar terenu we wsi Zagrody, który miał stać się dla budowniczych karierem - kopalnią materiału ziemnego do budowy podtorza. Wybrano akurat tamte tereny, ponieważ leżały na krańcach przewidywanych nasypów, więc nie trzeba było daleko wozić urobku. A wszelkie roboty ziemne były wykonywane ręcznie i urobek wożono konnymi furmankami zwanymi wówczas "sprzężąjami".
Wykopanie karier przerwało bity gościniec, wiodący od dzisiejszego skrzyżowania przy pałacu w kierunku Firleja. Jego zadania przejeła droga prowadząca do Zagród. Tam na rozstajach (dzisiejsze skrzyżowanie koło stacji PKN) zrobiono łącznik do istniejącego firlejowskiego gościńca i tak podróżowano przez wiele lat, w zasadzie do czasów współczesnych i momentu budowy obwodnicy. Zobaczmy to na kolejnej mapie Lubartowa, tym razem datowanej na 1941 r.

Widać, jak Lubartów rozrósł się w cztery strony świata i zaczął już przybierać kształt, który znamy obecnie. Rozwinęła się między innymi zabudowa przemysłowa przy stacji, powstały domy wzdłuż głównej ulicy, Zagrody stały się „dzielnicą” miasta, powstał „Jacek” i tak dalej. Jest także naniesiona linia kolejowa i wykop „karier”.
Pozostałości dawnego gościńca do Firleja zachowały się do dziś, jest to fragment dwóch ulic: Leśnej i Henryka Sienkiewicza.

Ponieważ wykopanie „karier” przerwało także drogę z Lubartowa do rozstai w Zagrodach, budowniczowie kolei musieli zbudować wiadukt nad linią kolejową. Wzniesiono go według tej samej technologii jak wiadukty kolejowe naszej linii, to jest ziemno-kamienne przyczółki z oblicówką z kamiennych ciosów i żelazne przęsło.

Wiadukt ten istniał długie lata, ostatecznie został zastąpiony nową żelbetową konstrukcją dopiero w 1980 r. (budowę rozpoczęto dwa lata wcześniej). Resztki oryginalnych przyczółków można do dziś znaleźć w okolicach nowego obiektu. Wieść niesie, że stare przyczółki musiały zostać wysadzone, ponieważ nie sposób było rozebrać ich w inny sposób. A podczas detonacji wypadło wiele szyb z domów powstających przy ulicy Wierzbowej.
Pomijając to, że kiedyś umierające Słońce spali i pochłonie Ziemię (więc wszystko i tak szlag trafi), przez najbliższy czas pewnie zostanie zachowane status quo karier. Czyli zarastający ugór i zielone płuca Lubartowa Zapewne w swoim czasie ktoś z kapitałem zainteresuje się terenem leżącym bądź co w bądź w atrakcyjnym miejscu i kupi tyle, ile PKP S.A. (lub ich prawny następca) zechce sprzedać, zachowując dla siebie grunt pod linią kolejową.
Jacek Mazurek
Izba Tradycji Kolejowej
P.K.P Stacja Lubartów
www.pkp.lubartow.pl
Dzięki Twojemu wsparciu Lubartów24 może być jeszcze lepszy! Komentuj, dziel się artykułami i pomagaj nam dotrzeć do większej liczby mieszkańców. lubartow24.pl/kontakt/
reklamaZAKŁAD ZAGOSPODAROWANIA ODPADÓW W WÓLCE ROKICKIEJ OGŁASZA NABÓR NA WOLNE STANOWISKO URZĘDNICZE: Specjalisty ds. gospodarki materiałowej w Zakładzie Zagospodarowania Odpadów w Wólce...
Piekarnia "Kajzerka" zatrudni osobę na stanowisko pomoc kuchenną (mile widziane orzeczenie o niepełnosprawności).Więcej informacji w biurze firmy.
BETAX LUBARTÓW Sp. z o.o. poszukuje pracowników na stanowiska: -Pracownik Produkcyjny -Operator Wózka Widłowego Zakres obowiązków Pracownik Produkcyjny -wykonywanie prac produkcyjnych...
Wynajmę mieszkanie na ul. Ks.J.Popiełuszki w Lubartowie (blisko szkoły podstawowej, Topazu, kościoła, szpitala itp.) Mieszkanie dwupokojowe, z oddzielną kuchnią, łazienką, toaletą, z...
Aby zainstalować aplikację Lubartow24 na swoim urządzeniu iOS, wykonaj poniższe kroki:
Kliknij przycisk "Udostępnij" ⬆️ na dole ekranu Safari
Przewiń w dół i wybierz "Dodaj do ekranu początkowego" ➕
Kliknij "Dodaj" w prawym górnym rogu ✅
Szybszy dostęp do lokalnych informacji!
Zainstaluj naszą aplikację i miej newsy zawsze pod ręką
