Pod koniec stycznia 2026 roku władze miasta rozesłały do radnych projekt uchwały przewidujący powstanie z dniem 1 września 2026 roku dwóch nowych jednostek: Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 1, który miał połączyć Szkołę Podstawową nr 1 z Przedszkolem Miejskim nr 1 i nr 2, oraz Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 2, obejmującego Szkołę Podstawową nr 3 oraz Przedszkola Miejskie nr 4 i 5. Plany takie zaskoczyły nawet niektórych radnych, a sam projekt uchwały nie został nawet przez urząd opublikowany, by mogli się z nim zapoznać mieszkańcy.
Gdy poinformowaliśmy o sprawie, rodzice i pracownicy przedszkoli wyrazili sprzeciw wobec planów miasta. Wskazywali, że zmiany mogą doprowadzić do ograniczenia funkcjonowania przedszkoli, a tym samym do znacznego spadku poziomu opieki. Na sesję Rady Miasta 29 stycznia przybyły tłumy rodziców i pracowników przedszkoli z transparentami. W efekcie burmistrz sam zawnioskował o wycofanie projektu z obrad.
Cofnięcie uchwały nie kończy jednak tematu - jedynie przesuwa go w czasie. Procedura przygotowawcza związana z tworzeniem zespołów szkolno-przedszkolnych ma być nadal kontynuowana, tym razem z przeprowadzeniem szerszych konsultacji.
Harmonogram spotkań z pracownikami
Na posiedzeniu komisji oświaty, które odbyło się w miniony czwartek, sekretarz miasta przedstawiła harmonogram pierwszych spotkań. Będą to zebrania z pracownikami - zarówno pedagogicznymi, jak i niepedagogicznymi - poszczególnych placówek:
- 18 marca, godz. 16.00 - Przedszkole Miejskie nr 1
- 23 marca, godz. 16.00 - Przedszkole Miejskie nr 4
- 24 marca, godz. 16.00 - Przedszkole Miejskie nr 5
- 26 marca, godz. 16.00 - Przedszkole Miejskie nr 2 (termin wstępny)
Do końca roku szkolnego planowane są też spotkania z radami rodziców poszczególnych przedszkoli.
Urząd wyjaśnił, że terminy nie są przypadkowe: rekrutacja na rok 2026/2027 trwa, a jej wyniki mają dostarczyć ważnych danych do dalszych analiz.
Spór o formę konsultacji
Podczas komisji wybuchła gorąca dyskusja wokół jednego pytania: czy planowane spotkania to prawdziwe konsultacje społeczne?
Radni opozycyjni, szczególnie radna Beata Pasikowska, wskazywali, że urząd zamierza rozmawiać wyłącznie z radami rodziców, czyli organami liczącymi zaledwie kilka osób, zamiast z ogółem rodziców. Zdaniem radnych to niewystarczające, biorąc pod uwagę, że na sesję w styczniu rodzice przyszli tłumnie i wyraźnie domagali się dialogu.
- Absolutnie apeluję, żeby spotkanie z rodzicami to było spotkanie w formie zebrania z rodzicami w danym przedszkolu, a nie spotkanie z trzema osobami w radzie rodziców. To nie są konsultacje społeczne - mówiła radna Pasikowska.
Sekretarz miasta zaznaczała z kolei, że prawo oświatowe nie nakłada obowiązku przeprowadzania konsultacji z wszystkimi rodzicami - wymaga jedynie opinii rad pedagogicznych, związków zawodowych i kuratora oświaty. Miasto wykracza więc poza minimalne wymogi prawne, organizując spotkania z pracownikami i radami rodziców.
Komisja oświaty zagłosowała jednak za wnioskiem do urzędu miasta o zorganizowanie otwartych zebrań z rodzicami, w każdej placówce przedszkolnej, z udziałem przedstawicieli organu prowadzącego (przedstawicieli Urzędu Miasta).
Komisja oczekuje od burmistrza otwartego dialogu, nie tylko konsultacji z wybranymi reprezentantami.
Komisja w swoim planie pracy na ten rok zaplanowała analizę korzyści i ryzyk ewentualnego tworzenia zespołów szkolno-przedszkolnych - z uwzględnieniem aspektów organizacyjnych, finansowych, kadrowych i infrastrukturalnych.
Nasz system wykrył, że Twoja przeglądarka najprawdopodobniej zablokowała wyświetlenie treści tego artykułu. Prosimy o wyłączenie w swojej przeglądarce dodatków takich jak AdBlock, uBlock itp dla tej strony. Dziękujemy.