W środę, 19 marca 2025 roku w świetlicy wiejskiej w Skrobowie-Kolonii (gmina Lubartów) odbyło się spotkanie dotyczące planowanej budowy sortowni i stacji odzysku surowców z odpadów cmentarnych.
Planowana inwestycja budzi duże zaniepokojenie wśród okolicznych mieszkańców, głównie ze względu na bliskość planowanego zakładu do budynków mieszkalnych. Dodatkowo, w niewielkiej odległości znajduje się ujęcie wody.
Wniosek w sprawie planowanego przedsięwzięcia wpłynął do gminy już pod koniec stycznia 2025 r, a 13 marca na facebookowym profilu Lubartow24 poinformowaliśmy o tym, że Urząd Gminy Lubartów wszczął postępowanie administracyjne w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia pn.: "Organizacja i wyposażenie stacji odzysku surowców z materiałów segregowanych w Skrobowie-Kolonii".
Na środowym spotkaniu, pomimo głosów wdzięczności za obecność przedstawicieli należącej do lubelskiej kurii spółki, mieszkańcy nie zostawili suchej nitki na ich pomyśle lokalizacji takiego zakładu w ich miejscowości.
Do najważniejszych obaw, o których mówili mieszkańcy należą:
Hałas: Mieszkańcy obawiają się znacznego wzrostu hałasu generowanego przez planowane urządzenia, takie jak wentylatory, stoły wibracyjne, kruszarki do gruzu, szkła i rozdrabniacze biomasy. Podkreślają, że dopuszczalne normy hałasu mogą zostać przekroczone, co negatywnie wpłynie na ich spokój i możliwość wypoczynku, zwłaszcza że wielu przeprowadziło się na wieś w poszukiwaniu ciszy.
Smród i zanieczyszczenie: Obawy dotyczyły też ewentualnego odoru związanego z przetwarzaniem odpadów cmentarnych. Mieszkańcy pamiętają uciążliwy zapach z poprzedniej działalności na tym terenie. Boją się pojawienia owadów, szczurów i innych szkodników. Istnieje także niepokój związany z potencjalnym składowaniem i przetwarzaniem odpadów niebezpiecznych, takich jak baterie i parafina.
Wpływ na zdrowie: Mieszkańcy wyrażali obawy o potencjalny negatywny wpływ inwestycji na ich zdrowie, w tym stres i problemy zdrowotne związane z hałasem i zanieczyszczeniami. Wielokrotnie podkreślali bliskość domów mieszkalnych do planowanej inwestycji.
Spadek wartości nieruchomości: mieszkańcy obawiają się, że sąsiedztwo zakładu przetwarzającego odpady negatywnie wpłynie na wartość ich działek i domów.
Brak konsultacji i zaufania: Wielu mieszkańców czuło się pominiętych w procesie decyzyjnym i wyrażało brak zaufania do inwestora. Zwracali uwagę, że najpierw zakupiono nieruchomość, a dopiero potem mieszkańcy dowiedzieli się o planowanej w tym miejscu inwestycji.
Bezpieczeństwo: Pojawiały się obawy związane z potencjalnymi awariami, w tym pożarami, na przykład w kontekście przetwarzania biomasy, parafiny i akumulatorów. Przypomniano, że pożary wybuchały już na terenie sortowni odpadów w Wólce Rokickiej.
Infrastruktura: Pojawiały się pytania o wpływ inwestycji na lokalną infrastrukturę, w tym ujęcie wody.
Mieszkańcy argumentują swoje obawy bliskością planowanej inwestycji do domów, ośrodka wypoczynkowego, dotychczasowymi doświadczeniami z uciążliwymi sąsiedztwami, oraz przekonaniem, że tego typu działalność, choć pożądana to powinna być lokalizowana z dala od osiedli mieszkalnych. Podkreślali, że przenieśli się na wieś w poszukiwaniu spokoju i czystego środowiska, a planowana inwestycja może im to odebrać.
"Być może popełniliśmy błąd"
Choć przedstawiciele spółki początkowo byli przekonani o wyborze tej lokalizacji (m.in. ze względu na obowiązujący plan zagospodarowania przestrzennego w tym miejscu), to w trakcie spotkania i w odpowiedzi na silny sprzeciw mieszkańców, wyrazili wątpliwości i gotowość do rozważenia innych opcji, w tym zmiany lokalizacji projektu oraz uruchomienia innej działalności w tym miejscu. Na chwilę obecną nadal procedowany będzie jednak temat uruchomienia tu sortowni i zakładu przetwarzającego odpady cmentarne. Spółka stara o środki zewnętrzne, które pomogą w przeprowadzeniu szczegółowego audytu i opracowaniem technologii, która ma pozwolić na przetwarzanie odpadów pochodzących z cmentarzy (obecnie niemal wszystkie lądują na wysypiskach).
Pismo ze sprzeciwem trafi na ręce Wójta
Podczas spotkania mieszkańcy mieli okazję podpisać się pod przygotowanym pismem sprzeciwu wobec planowanej inwestycji.
Nic przeciwko woli mieszkańców
Obecny na spotkaniu Wójt Jarosław Budka, odnosząc się do pytania o wydanie decyzji środowiskowej w przypadku pozytywnych opinii innych organów, Wójt stwierdził, że te decyzje nie są dla niego wiążące i dopiero wtedy będzie się zastanawiał, co dalej. Wyraził nadzieję na konstruktywne rozmowy z władzami spółki, które mogłyby doprowadzić do wycofania się z inwestycji, ale zaznaczył, że wymaga to czasu i spokojnych rozmów. Zaprosił mieszkańców do urzędu gminy w celu wspólnego poszukiwania rozwiązań i wielokrotnie powtórzył swoją obietnicę, że nie zrobi nic przeciwko woli mieszkańców.
Nasz system wykrył, że Twoja przeglądarka najprawdopodobniej zablokowała wyświetlenie treści tego artykułu. Prosimy o wyłączenie w swojej przeglądarce dodatków takich jak AdBlock, uBlock itp dla tej strony. Dziękujemy.
Dzięki Twojemu wsparciu Lubartów24 może być jeszcze lepszy! Komentuj, dziel się artykułami i pomagaj nam dotrzeć do większej liczby mieszkańców. lubartow24.pl/kontakt/
Firma gastronomiczna z Lubartowa zatrudni na cały etat kucharza/kucharkę lub osobę do pomocy w kuchni, wymagane doświadczenie. Więcej info w biurze firmy.
Oferuję kompleksowe prace wykończeniowe mieszkań, domów i lokali użytkowych.
W branży działam od 28 lat ? gwarantuję solidność, dokładność i terminowość wykonania.
Zakres usług...
Usługa transportowa materiałów budowlanych,drewna konstrukcyjnego, maszyn .Ładowność do 13 ton, hds za kabiną możliwość przewozu długich elementów.Tel.725988866
mieszkanie 55mkw, 2 pokoje + salon z kuchnią, pierwsze piętro, wysoki standard wykończenia, w pełni umeblowane, ogrzewanie podłogowe, nowy blok (dwa lata), przynależne miejsce parkingowe,... cena: 2400 zł