💬 Masz coś do dodania? Lokalne tematy najlepiej znają lokalni mieszkańcy.
Ruch pasażerski został zawieszony głównie ze względu na zły stan techniczny linii nr 30. Wiadukt w Ciecierzynie i most na Bystrzycy koło Lublina groziły zawaleniem. Przez Lubartów przejeżdżały jedynie pociągi towarowe. Do 2010 roku w ostatni wakacyjny weekend Izba Tradycji Kolejowej w Lubartowie organizowała przejazd pociągu promocyjnego.
Kilka lat temu pojawił się pomysł reaktywacji kolejowych połączeń Lubartowa z Lublinem. W czerwcu 2010 roku do Lubartowa przyjechał promocyjny kurs pierwszym z pięciu nowo zakupionych przez województwo szynobusów SA - 134. Oficjele zapowiadali wówczas szybki powrót pociągów do Lubartowa z bezkonkurencyjną ofertą.
Kilka miesięcy później, w listopadzie, na stronach PKP opublikowany został rozkład jazdy obowiązujący od grudnia 2010 roku. Znalazło się w nim 6 par pociągów na trasie Lublin - Parczew. Odjazdy z Lubartowa zaplanowano wtedy na 06:49, 08:24, 09:47, 12:48, 15:48 i 18:48. Jednak już dzień później, Urząd Marszałkowski zrezygnował z połączenia. Poinformowano wówczas, że pociągi ruszą, ale po generalnym remoncie linii.
W lipcu 2011 roku znalazły się pieniądze na remont torów. Ogłoszono przetarg, który wygrało konsorcjum 3 firm. Skanska odpowiedzialna była za remont obiektów mostowych. Radomski Kombud dostarczył urządzenia sterowania ruchem. Nawierzchnię torową wyremontowała firma Apia z Piaseczna. Koszt remontu linii opiewał na kwotę 40 382 000. Projekt był współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego. Kwota dofinansowania to 32 mln zł.
Prace ruszyły w październiku 2011 roku. Najpierw skoncentrowano się na budowie obiektów inżynieryjnych. Potem przystąpiono do prac torowych. W okolicach Lubartowa prace rozpoczęły się w lecie 2012 roku. Na terenie naszego powiatu w ramach tej inwestycji wyremontowano peron na stacji w Lubartowie, przesunięto przystanek osobowy w Wandzinie, wyremontowano przejazd kolejowy na lubartowskiej obwodnicy. Największym przedsięwzięciem na terenie naszego powiatu był remont wiaduktu w Wandzinie. Na czas remontu wiaduktu ruch pod nim był utrudniony i przez kilka miesięcy odbywał się wahadłowo.
W czasie trwania remontu pojawiły się pytania o powodzenie tej inwestycji bez wybudowania dodatkowych przystanków w Lubartowie przy ulicy Lipowej i w okolicy wiaduktu na ulicy Słowackiego. Problem poruszany był podczas sesji Rady Miasta. Władze Lubartowa zadeklarowały budowę dużego parkingu w okolicy cmentarza. Odmówiły jednak partycypowania w kosztach budowy przystanków. Spółka PKP PLK wystąpiła do warszawskiej centrali o przyznanie środków na przedłużenie inwestycji.
W listopadzie ubiegłego roku opublikowaliśmy informację o rozkładzie jazdy pociągów na trasie Lubartów - Lublin. Pierwszy kurs zaplanowano na 2 kwietnia. Były to informacje nieoficjalne, jednak jak pokazał opublikowany w lutym 2013 roku oficjalny rozkład, mieliśmy sprawdzone informacje. Godziny odjazdów różniły się jedynie o kilka minut.
Do uruchomienia połączeń było coraz mniej czasu, a cena za przejazd do Lublina pozostawała tajemnicą. Dopiero pod koniec marca obsługujące trasę Przewozy Regionalne podały, że normalny bilet jednorazowy będzie kosztował 3,25 zł, a miesięczny 119 zł. Przewozy Regionalne honorują wszystkie zniżki, tak więc studenci za przejazd zapłacą 1,59 zł. Uczniów przejazd do Lublina będzie kosztował 2,05 zł.
Wraz z końcem marca kończy się remont linii kolejowej nr 30 na odcinku Lublin Północny - Lubartów. 2 dni później o 6.36 w trasę wyruszy pierwszy spalinowy zespół trakcyjny. Co ciekawe, reaktywacja ruchu pasażerskiego następuje po 115 latach od oddania linii do użytku, a także równo po 13 latach od zawieszenia regularnych kursów.
Na naszych oczach historia kolejnictwa w Lubartowie zatacza więc koło. Wykorzystajmy potencjał transportu szynowego!
Nasz system wykrył, że Twoja przeglądarka najprawdopodobniej zablokowała wyświetlenie treści tego artykułu. Prosimy o wyłączenie w swojej przeglądarce dodatków takich jak AdBlock, uBlock itp dla tej strony. Dziękujemy.