Kliknij obserwuj Lubartów24 na Google Wiadomości
W powiecie lubartowskim część drogi S19 została już wybudowana. 7 – kilometrowa obwodnica Kocka i Woli Skromowskiej została w grudniu 2011 roku oddana do użytku. Jest to pierwszy odcinek o standardzie drogi ekspresowej oddany do użytku w województwie lubelskim.
Po zjeździe z kockiej obwodnicy, do Firleja trasa będzie wiodła dotychczasowym korytarzem drogi. W ramach inwestycji, Firlej doczeka się wschodniej obwodnicy, a do Lubartowa trasa będzie wiodła po obecnym śladzie. Na skrzyżowaniu z drogą do Parczewa powstanie węzeł.
Przebudowy doczeka się także niebezpieczne skrzyżowanie lubartowskiej obwodnicy z ul. Lipową. Nie zjedziemy z niej na ekspresówkę. Możliwe to będzie dopiero po przejechaniu przez ulicę Gazową i Nowodworską, bowiem na skrzyżowaniu obwodnicy i ul. Nowodworskiej zaplanowano kolejny węzeł.
Odcinek od Lubartowa do Lublina w większości będzie przebiegał po nowym śladzie. W ramach inwestycji zostanie przedłużona obwodnica Lubartowa, powstanie obwodnica Niemiec i na węźle „Lubartów” włączy się do obwodnicy Lublina.
- Duże natężenie ruchu na trasie Lubartów - Lublin wymaga, aby ten odcinek był dwujezdniowy, a z racji natężenia ruchu chcielibyśmy, by powstał w pierwszej kolejności. Kiedy ruszy budowa – tego jednak nie jestem w stanie powiedzieć. Złożyliśmy wniosek o wydanie decyzji środowiskowej i czekamy na zakończenie postępowania prowadzonego przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska – mówi Krzysztof Nalewajko, rzecznik prasowy lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
S19 to nie tylko nowa droga
Budowa drogi o standardzie trasy „S” wymaga także powstania miejsc obsługi podróżnych. W naszym powiecie powstanie MOP-ów zaplanowano w Bykowszczyźnie, Antoninie, Mieczysławce, Lisowie i Annoborze. Równie ważna jest ochrona środowiska, dlatego powstaną przejścia dla zwierząt, a droga będzie ogrodzona, aby przebiegające zwierzęta nie stanowiły zagrożenia dla podróżnych. Wzdłuż trasy powstaną drogi dojazdowe obsługujące ruch lokalny.
Mimo, że droga do powstania trasy S19 jest jeszcze długa, to mamy nadzieję, że nie będzie zbyt kręta i wyboista, a do Lublina czy Radzynia nową trasą będziemy mogli pojechać już za kilka lat.
Nasz system wykrył, że Twoja przeglądarka najprawdopodobniej zablokowała wyświetlenie treści tego artykułu. Prosimy o wyłączenie w swojej przeglądarce dodatków takich jak AdBlock, uBlock itp dla tej strony. Dziękujemy.