💬 Twój głos ma znaczenie! Cieszymy się, że jesteś z nami bezpośrednio na naszej stronie. To właśnie dzięki takim czytelnikom jak Ty możemy opisywać sprawy ważne dla naszej okolicy. Masz chwilę? Zostaw komentarz pod artykułem lub prześlij link znajomemu. Twoja aktywność to dla nas jasny sygnał, że warto pisać o tym, co dzieje się blisko Ciebie. Dzięki!
Radni zdecydowali się na złożenie wniosku o odwołanie Przewodniczącego Czopa ze względu na sposób prowadzenia przez niego obrad sesji Rady Miasta. Przewodniczący Czop nie dopuścił na ostatniej sesji do głosu radnego Jakuba Wróblewskiego (PO). Według radnych składających wniosek jest to łamanie statutu Rady Miasta. Czop dyscyplinował radnego Wróblewskiego także podczas jego pierwszej wypowiedzi na temat powstania MOSiR. Potem nie zgodził się na zabranie głosu przez radnego, który chciał ad vocem odnieść się do wypowiedzi burmistrza Janusza Bodziackiego.
Jak stwierdził przewodniczący Czop radny Wróblewski nie zakomunikował z stołu, że jego głos będzie odnosił się bezpośrednio do wypowiedzi burmistrza.
Według Klubu Radnych PO Antoni Czop prowadzi obrady sesji w sposób stronniczy i autorytarny.
Każda dyskusja jest według Przewodniczącego jałowa, a nawet, jak się ostatnio wyraził, bezsensowna. Naszym zdaniem takie poglądy nie idą w parze z podstawowymi zasadami demokracji, opartymi na poszanowaniu praw mniejszości - twierdzą radni PO.
Czysta arytmetyka wskazuje, że wniosek opozycji nie zostanie przegłosowany. Obecnie radni PiS i WL wraz z Januszem Jemielniakiem mają większość w Radzie Miasta dzięki czemu skutecznie będą mogli go odrzucić.
POSŁUCHAJ: Przewodniczący Antoni Czop (PiS) nie dopuszcza do głosu radnego Jakuba Wróblewskiego (PO).
Nasz system wykrył, że Twoja przeglądarka najprawdopodobniej zablokowała wyświetlenie treści tego artykułu. Prosimy o wyłączenie w swojej przeglądarce dodatków takich jak AdBlock, uBlock itp dla tej strony. Dziękujemy.