Jeśli chcesz, żeby takie treści powstawały, pomóż im dotrzeć dalej – skomentuj, udostępnij, podeślij znajomym.
- W powiecie zawsze jest jakaś koalicja. Te koalicje są rożne i nie zawsze daje się zrobić, co by się chciało. Zarówno teraz jak i kiedyś pomysły na szpital były i są dobre. Nie wszystko się udało zrobić. Nie będę obwiniał za to koalicjanta, którego już nie ma. W tej chwili przy takich decyzjach przy których być może, by się głośno odzywali to się wcale nie odzywają. Nawet ze zdziwieniem usłyszałem, że likwidacja SOR-u była słuszna, bo to była fikcja, którą utrzymywano przez jakiś czas. Jeszcze pół roku temu ze strony PiS-u bym tego nie usłyszał. Przez te ostatnie lata nie było wielkich zaniedbań, ale byli tacy dyrektorzy, którzy nie pracowali tak, jak powinni – powiedział starosta Puła. Chodzi o to, żeby przy szpitalu mówić prawdę i my tę prawdę mówimy. Zrobiliśmy spotkanie na które zaprosiliśmy część załogi szpitala, wójtów i burmistrzów – dodał.
Starosta przyznał, że sytuacja jest trudna, bo kontrakty są mniejsze. Jak mówił, to też skutek pojawienia się silnej konkurencji ze strony NZOZ-ów.
- Niestety w okolicach szpitala toczą się rozgrywki polityczne szczególnie w okolicach wyborów. Komuś zależało, żeby robić zamieszanie, że PSL chce zniszczyć szpital. Przykładem tego była informacja o przeniesieniu oddziału płucnego przy ul. Słowackiego, która była nieprawdą bo takiej decyzji nie podjęliśmy. To jest nielogiczne myślenie – powiedział o proteście przeciwko przeniesieniu, pod którym podpisało się 1800 osób.
- Pytają nas często, czy się zastanawiamy nad takim przeniesieniem. Oczywiście, że się zastanawiamy, bo było by źle gdybyśmy się nie zastawiali. Jeżeli szpital nie spełnia warunków. Jeśli trzeba by tam wyłożyć grube pieniądze na remont i nie ma tam rentgena. Jeśli może przyjechać NFZ i może go zamknąć, podobnie jak było z SOR-em w Rykach. Jeśli będą decyzje to będą racjonalne – tłumaczył.
Jak usłyszeliśmy Zarząd Powiatu rzeczywiście rozpatruje jako jedno z rozwiązań możliwość przekształcenia SP ZOZ w spółkę.
- Robimy to z jednego powodu. Gdybyśmy ten zabieg przeprowadzili to może on nam przynieść około 8 mln zł korzyści, które wróciłyby do szpitala na inwestycje, tak aby można było ułatwić kontraktowanie z NFZ.
Starosta pozytywnie ocenił także pracę obecnego dyrektora szpitala.
- Jest szansa z tym dyrektorem uratować ten szpital i chcemy to zrobić – powiedział starosta Puła. W tej chwili kilka razy rozmawiałem z lekarzami i prosiliśmy o pomysły na uratowanie szpitala. Problem w tym, że te pomysły sprowadzają się do tego, że trzeba zwolnić pielęgniarki, albo skądś wziąć pieniądze, ale nie wiadomo skąd. Natomiast jakikolwiek ruch w kierunku lekarzy to jest straszenie prokuratorem, bo taką rozmowę też miałem. Nie ukrywam, że około 80% to wydatki na płace więc jedyne możliwości oszczędności w szpitalu to są niestety ruchy kadrowe – dodał.
Starosta odniósł się także do pisma, jakie pielęgniarki przesłały do władz starostwa w którym napisały, że nie są zainteresowane naprawą szpital natomiast zażądały podwyżki 500 zł. Podał także średnie zarobki ordynatorów, które wynoszą około 11 tys. zł. Zdementował także plotki o likwidacji kardiologii, które w ostatnich dniach się pojawiły.
- Jest wiele osób, które chce sytuację szpitala rozgrywać politycznie więc ustaliłem, że na temat szpitala dyskutujemy w starostwie. Ja szanuje rozdzielność i kompetencje poszczególnych rad. Przez cały rok nie wypowiedziałem się na temat innych działań samorządów. Tak się umówiłem z wójtami i burmistrzami i zamierzam tego przestrzegać. Nie pozwolę, aby na sesji rady miasta lub gdzieś indziej dyskutowano z moim udziałem lub dyrektora na temat szpitala bo to nie jest to miejsce. Jest rada powiatu, która ma zapisane w swoich kompetencjach zajmowanie się służbą zdrowia i tam zamierzamy dyskutować. Nie wyklucza to przyjścia na sesje i zadania pytania – w ten sposób odniósł się do zaproszenia dyrektora szpitala przez Antoniego Czopa, przewodniczącego Rady Miasta w Lubartowie.
[tv id=\"311\"]
Nasz system wykrył, że Twoja przeglądarka najprawdopodobniej zablokowała wyświetlenie treści tego artykułu. Prosimy o wyłączenie w swojej przeglądarce dodatków takich jak AdBlock, uBlock itp dla tej strony. Dziękujemy.