Jeśli cenisz lokalne informacje - skomentuj i udostępnij
Dzisiaj w tej sprawie dyskutowali na komisjach.
Do Rady Gminy w Lubartowie w tej sprawie występował Janusz Bodziacki, burmistrz Lubartowa. Problem w tym, że zrobił to w ostatniej chwili i na jednej z ostatnich sesji radni nie zdążyli zająć się tą sprawą. Jak się dowiedzieliśmy dzisiaj do tematu wrócili na komisjach. Nie wykluczone więc, że na najbliższej sesji zajmą stanowisko w tej sprawie. Chodzi przede wszystkim o wskazanie możliwej lokalizacja dla Zakładu Zagospodarowania Odpadów który ZKGZL planuje pobudować przy ul. Lipowej i Gazowej. Na inwestycję otrzymał już niezbędne pozwolenia. Czeka natomiast na decyzje ze strony szwajcarskiej o przyznaniu dofinansowania. A to wcale nie jest takie pewne.
Miasto ankietowało
Także wyniki ankiety jakie przeprowadził ostatnio Urząd Miasta są zaskakujące. Według wcześniejszego badania TNS OBOP mieszkańcy Lubartowa w większości byli zgodni, że nie mają nic przeciwko budowie takiego zakładu w pobliżu Lubartowa. Co innego wynika z ankiet jakie spłynęły już do magistratu.
Jak się dowiedzieliśmy radni z Gminy Lubartów jako jedną z możliwości mogą wskazać budowę zakładu w okolicach istniejącego już wysypiska śmieci w Rokitnie, ale nie za darmo. W zamian chcą podpisać porozumienie dotyczące przyjmowania dzieci z terenu gminy do miejskich szkół. O problemie pisaliśmy jeszcze w listopadzie. Wtedy to kilkoro dzieci nie zostało przyjętych do Gimnazjum nr 1. Porozumienie, które było zawarte między samorządami mówiło jasno, że te dzieci powinny mieć możliwość kontynuowania swojej edukacji w miejskiej szkole. Warunek był jeden. Wcześniej musiały uczestniczyć na zajęcia do Szkoły Podstawowej nr 4. Spór oczywiście toczył się o pieniądze. Urzędnicy z ratusza uznali, że dzieci mogą przyjąć ale pod warunkiem, że oprócz subwencji oświatowej dostaną dodatkowe pieniądze od Gminy Lubartów. Takie porozumienie burmistrz i wójt podpisali jeszcze sierpniu.
Nasz system wykrył, że Twoja przeglądarka najprawdopodobniej zablokowała wyświetlenie treści tego artykułu. Prosimy o wyłączenie w swojej przeglądarce dodatków takich jak AdBlock, uBlock itp dla tej strony. Dziękujemy.