Chcesz więcej takich materiałów? Skomentuj. Udostępnij. Podeślij znajomym. Twoja aktywność to paliwo dla lokalnych informacji.
Cykliści wyruszyli rano spod Gminnego Ośrodka Kultury w Kamionce. Jak co roku, w Skrobowie pod tablicą upamiętniającą rozbrojenie żołnierzy 27. Wołyńskiej Dywizji złożono kwiaty. W imieniu uczestników rajdu dokonali tego Marian Starownik i Fryderyk Puła.
- Gratuluję organizatorom wspaniałego pomysłu uczczenia pamięci bohaterskiej postawy żołnierzy 27. Wołyńskiej Dywizji - mówił poseł Starownik.
Ze Skrobowa peleton ruszył do Nowodworu i przez Nowodwór Piaski do Annoboru. W Starym Tartaku pod obeliskiem upamiętniającym bohaterską obronę tego miejsca przez partyzantów, rowerzyści również złożyli kwiaty.
Niesprzyjająca pogoda w drodze powrotnej nie przestraszyła cyklistów, którzy niestrudzenie jechali w strugach deszczu w kierunku Kamionki.
- Bardzo podoba mi się na rajdzie. Trasa jest zróżnicowana - każdy znajdzie coś dla siebie. Są odcinki z twardą nawierzchnią, ale nie brakuje również dróg gruntowych. Jedyne, czego możemy się obawiać, to nieobliczalna pogoda. Za rok na pewno pojadę w tym rajdzie - mówi rowerzystka z Lubartowa.
Finisz rajdu odbył się na Stadionie Leśnym w Kamionce, gdzie na uczestników czekały różne konkurencje sportowe i ciepły posiłek.
Każdy, kto przejechał 35 - kilometrową trasę otrzymał rajdowe gadżety: znaczek i dyplom uczestnika Rajdu.
Nasz system wykrył, że Twoja przeglądarka najprawdopodobniej zablokowała wyświetlenie treści tego artykułu. Prosimy o wyłączenie w swojej przeglądarce dodatków takich jak AdBlock, uBlock itp dla tej strony. Dziękujemy.