Jeśli cenisz lokalne informacje - skomentuj i udostępnij
Głównym punktem charytatywnej inicjatywy był wyjątkowy trening oraz międzyklubowe sparingi. Wydarzenie zgromadziło na macie wielu pasjonatów, którzy wspólnie stworzyli niesamowitą, sportową atmosferę. Jak zaznacza sam pomysłodawca, każda obecność i zaangażowanie miały tu ogromne znaczenie.
W sparingach wzięli udział nie tylko lokalni zawodnicy, ale także reprezentanci zaprzyjaźnionych ośrodków. Na zaproszenie odpowiedziały takie kluby jak: CSW Bastion, Sportowe Puławy, Fight Gym Lublin oraz MKS "Lubartów". Wspólne starcia na macie odbyły się w duchu sportowej rywalizacji, integracji i, co najważniejsze, wzajemnego szacunku.
Choć podczas akcji gromadzono środki zasilające konto fundacji Cancer Fighters (do których Krystian Olszta dorzucił również dochód z prowadzonych przez siebie treningów personalnych - łącznie dało to 1070 zł wpłaty), to nie kwoty były tego dnia najważniejsze. Liczył się przede wszystkim wspólny cel – wsparcie osób, które toczą w swoim życiu najtrudniejszą walkę, walkę z chorobą nowotworową.
Sukces wydarzenia to również zasługa osób i instytucji, które włączyły się w jego organizację. Słowa szczególnego uznania Krystian skierował do Lubartowskiej Akademii Sztuk Walki za pomoc w organizacji wydarzenia i nieocenione wsparcie całej inicjatywy. Osobne podziękowania trafiły również do Kacpra Małyski, który wziął na siebie ciężar poprowadzenia treningu i chętnie dzielił się z uczestnikami swoją wiedzą oraz doświadczeniem.
Nasz system wykrył, że Twoja przeglądarka najprawdopodobniej zablokowała wyświetlenie treści tego artykułu. Prosimy o wyłączenie w swojej przeglądarce dodatków takich jak AdBlock, uBlock itp dla tej strony. Dziękujemy.