Sala obrad w Urzędzie Miasta Lubartów wypełniła się dziś nie tylko radnymi i pracownikami magistratu, ale i rodzicami zaniepokojonych dzieci przedszkolnych oraz pracownikami poszczególnych placówek oświatowych. Powodem ich obecności jest projekt uchwały o utworzeniu Zespołów Szkolno-Przedszkolnych, który ma trafić pod obrady najbliższej sesji.
💬 Masz coś do dodania? Lokalne tematy najlepiej znają lokalni mieszkańcy.
O krytykowanym przez wielu mieszkańców pomyśle jako pierwsi napisaliśmy dziś rano. Pod artykułem jak i w mediach społecznościowych zawiązała się gorąca dyskusja.
Komisje Rady Miasta zazwyczaj odbywają się w kameralnym gronie radnych i zaproszonych gości. Dziś jest inaczej. Rodzice i pracownicy przedszkoli przyszli tłumnie, by wysłuchać, jak radni będą opiniować projekt uchwały dotyczącej przyszłości lubartowskich przedszkoli.
W sali słychać przyciszone rozmowy, widać zaniepokojone twarze. Wszyscy czekają na to, co powiedzą radni i przedstawiciele miasta.
W przeciwieństwie do sesji Rady Miasta, obrady komisji nie są transmitowane online. To właśnie tutaj, w węższym gronie radnych, wypracowywane są stanowiska i opinie dotyczące projektów uchwał, zanim trafią one pod głosowanie na oficjalnej sesji. Dziś w porządku obrad komisji jest m.in. projekt uchwały w sprawie zamiaru utworzenia dwóch Zespołów Szkolno-Przedszkolnych, który - jak pisaliśmy wcześniej - budzi poważne obawy rodziców i nauczycieli.
Komisja ma za zadanie zaopiniować projekt uchwały, która następnie trafi pod obrady sesji Rady Miasta. To właśnie tam radni imiennie zagłosują nad przyjęciem zamiaru utworzenia Zespołów Szkolno-Przedszkolnych.
Ponad dwie godziny trwała wczorajsza dyskusja na komisji oświaty Rady Miasta Lubartów. Przyszli rodzice, nauczyciele, dyrektorzy przedszkoli. Wszyscy chcieli usłyszeć, co tak naprawdę kryje się za planami utworzenia Zespołów Szkolno-Przedszkolnych. Czy to tylko reorganizacja, czy początek likwidacji przedszkoli? Odpowiedzi nie były jednoznaczne.
Naczelnik wydziału oświaty rozpoczęła od twardych danych demograficznych, które miały uzasadnić konieczność zmian. Dodała, że w całym województwie lubelskim powstało już 47 zespołów szkolno-przedszkolnych, a w prognozie GUS do 2060 roku liczba mieszkańców Polski ma spaść z ponad 37 milionów do 26 milionów.
Przedstawiciele urzędu wielokrotnie podkreślali, że planowane zmiany w żaden sposób nie dotkną dzieci ani rodziców.
- Nigdy nie było mowy o zmianie miejsca lokalizacji przedszkoli. Zarówno szkoły, jak i przedszkola zostaną w tych samych lokalizacjach. Będziecie odprowadzać swoje dzieci do tych samych miejsc, z adresowej pory dzieci będą się uczyć i bawić dokładnie w tych samych miejscach, w tych samych salach, powiem więcej - z tą samą panią - zapewniała naczelnik.
Według jej zapewnień nie zmieni się również: kuchnia i stołówka, nazwy i patroni placówek, rady rodziców, rady pedagogiczne, samorząd uczniowski, opieka psychologiczna i logopedyczna. - Dla państwa i dla państwa dzieci nie będzie żadnych zmian - powtarzała.
Najgorętszym punktem dyskusji była kwestia zwolnień nauczycieli. Naczelnik wydziału oświaty próbowała uspokoić nastroje. - Obiecuję, że żadna pani w tym momencie nie będzie zwolniona - mówiła. - Ale w przyszłości może taka konieczność zaistnieć, bo dzieci będzie coraz mniej.
Sekretarz miasta Dorota Golak dodała, że reorganizacja ma wręcz pomóc nauczycielom: - Ma zapobiec tego typu sytuacjom, że nauczyciel w przedszkolu nie ma pełnego etatu, w kolejnym przedszkolu, które będzie wchodziło w skład zespołu, będzie mógł uzupełniać ten etat. Nie jest naszą intencją zwalnianie pracowników.
Ostra krytyka projektu padła ze strony radnych z klubu Inicjatywa dla Lubartowa. Radna Beata Pasikowska wprost mówiła: - Rozumiem, że jest problem demograficzny, ale nie należy w tej chwili robić zamieszania we wszystkich placówkach. Może trzeba będzie jedno przedszkole wygasić, podjąć jakąś trudną decyzję za 2-3 lata, ale nie należy robić zamieszania we wszystkich placówkach, tylko zostawić, jak jest.
Według radnej nie ma powodów ekonomicznych do łączenia placówek. Na komisji nie przedstawiono też żadnych konkretnych danych jakie oszczędności miałoby przynieść takie łączenie placówek oświatowych. Padły za to uwagi, że może być to okazja do zatrudnienia "swoich" kierowników, którzy mają pojawić się w miejsce dyrektorów obecnych placówek przedszkolnych.
Radny Piotr Kusyk zaproponował alternatywne rozwiązanie: - Można powołać centrum usług wspólnych, gdzie znalazłyby się kadry i księgowość dla wszystkich szkół i przedszkoli, co dałoby oszczędność, a nie byłoby potrzeby łączenia szkół i przedszkoli. Dzieci będzie mniej, to trzeba powiedzieć rodzicom i nauczycielom, ile osób odejdzie na emeryturę.
Przeciwko reorganizacji stanowczo wystąpiła Danuta Rafał, przewodnicząca ZNP: - Grozi nam niż demograficzny. Może byśmy pomyśleli o zmniejszeniu liczebności dzieci w klasach. Dyrektorzy zostali powołani na pięcioletnie kadencje. Te kadencje im się nie skończyły. Jest tutaj już art. 19 ustawy o związkach zawodowych, tu jest już zmiana stanowiska, umów o pracę, zmiana pracy i płacy. Jeśli został im rok czy dwa do końca kadencji, po co powoływać nowego dyrektora?
Jacek Tomasiak, członek Rady Rodziców w Szkole Podstawowej nr 1, ostro skrytykował brak konsultacji: - Nikt z nami się nie spotkał, były konsultacje na temat zakupu obiadów, a tu wywracanie systemu do góry nogami i radni dostają informację na 7 dni przed sesją, a my jako rodzice dowiadujemy się od innych rodziców, którzy do nas zadzwonili. Zadał również prowokacyjne pytanie: - Jeżeli idzie się z taką reformą, to wiadomo, która placówka będzie w pierwszej kolejności do odstrzelenia i zostanie zamknięta. Więc pytanie proste: które z przedszkoli zostanie zamknięte?
Choć przedstawiciele urzędu wielokrotnie podkreślali dramat demograficzny i spadek liczby urodzeń, podczas dyskusji wybrzmiał też inny, niewygodny dla władz miasta problem - dzieci w Lubartowie są, ale ich rodzice coraz częściej wybierają przedszkola prywatne.
- Nie możemy mówić tylko o demografii, kiedy widzimy, że rodzice zapisują dzieci do prywatnych przedszkoli, bo tam są mniejsze grupy i lepsza opieka - mówiła jedna z nauczycielek. - My mamy przepełnione grupy, a w prywatnych jest po 12-15. Gdzie rodzic zapisze dziecko, jak ma wybór? Inny głos z sali był jeszcze bardziej dosadny: Zamiast łączyć przedszkola i tworzyć jeszcze większe jednostki, może warto pomyśleć, dlaczego rodzice uciekają do prywatnych? Tam dzieci mają więcej zajęć dodatkowych. My też moglibyśmy to oferować, gdyby były mniejsze grupy i więcej nauczycieli, a nie mniej.Po ponad dwugodzinnej dyskusji radni z Inicjatywy dla Lubartowa złożyli wniosek o zdjęcie projektu uchwały z porządku obrad i poszerzenie konsultacji społecznych. Wniosek został odrzucony stosunkiem głosów 4:3. Następnie przystąpiono do głosowania nad wydaniem pozytywnej opinii dla projektu uchwały. Wynik: 3 głosy za, 3 głosy przeciw, 1 wstrzymujący się. Projekt uchwały trafi na dzisiejszą sesję Rady Miasta bez jednoznacznej rekomendacji komisji.
Dzisiejsza sesja Rady Miasta Lubartów, która rozpocznie się o godzinie 16:00, może być kluczowa dla przyszłości lubartowskich przedszkoli. Radni w pełnym składzie będą musieli zadecydować, czy podjąć uchwałę intencyjną o utworzeniu Zespołów Szkolno-Przedszkolnych. Jeśli uchwała zostanie przyjęta, rozpocznie się formalna procedura konsultacji z radami pedagogicznymi i Lubelskim Kuratorem Oświaty.
Nasze artykuły powstają dzięki informacjom od Was! Nie jesteśmy w stanie być wszędzie, dlatego liczymy na Wasze wsparcie. Jeśli widzisz coś interesującego lub ważnego, napisz do nas! lubartow24.pl/kontakt/
reklamaSzukasz pracownika? dodaj ofertę pracy w tym miejscu. kontakt
Poszukuję kierowcy Busa (blaszak) kat B. na zastępstwo od 2 do 4 dni w miesiącu. Jazda tylko w nocy na jednej stałej trasie. Kontakt w godz. 12-18. Tel. 530-089-031
Zatrudnię brukarza z doświadczeniem lub do przyuczenia. Wymagane prawo jazdy kat. B
Oferuje usługę transportową HDS ,przewóz drewna ,materiałów budowlanych,maszyn ,tel,725988866
Na sprzedaż dwie działki budowlano-rolne położone w miejscowości Chlewiska: * Działka nr 498 ? powierzchnia 0,1410 ha (1 410 m?) ? 98 700 zł * Działka nr 499 ? powierzchnia 0,1446 ha...
Aby zainstalować aplikację Lubartow24 na swoim urządzeniu iOS, wykonaj poniższe kroki:
Kliknij przycisk "Udostępnij" ⬆️ na dole ekranu Safari
Przewiń w dół i wybierz "Dodaj do ekranu początkowego" ➕
Kliknij "Dodaj" w prawym górnym rogu ✅
Szybszy dostęp do lokalnych informacji!
Zainstaluj naszą aplikację i miej newsy zawsze pod ręką
