Chcesz więcej takich materiałów? Skomentuj. Udostępnij. Podeślij znajomym. Twoja aktywność to paliwo dla lokalnych informacji.
Do gminy Firlej wpłynął wniosek o wydanie opinii dotyczącej możliwości prowadzenia spalarni zwłok zwierzęcych w Przypisówce. Przedsiębiorstwo jest zainteresowane zakupem działek za biogazownią, na terenach oznaczonych w planie zagospodarowania jako przeznaczone pod obiekty przemysłowe "z dopuszczeniem mogących znacząco oddziaływać na środowisko".
Choć we wniosku mowa o spalaniu małych zwierząt metodą termiczną w piecu krematoryjnym gazowym, wójt Siwek miał obawy o ewentualną, późniejszą rozbudowę tej inwestycji.
Mówi się o spalaniu małych zwierząt, kotów, piesków. Dlaczego u nas, a nie w Lublinie? Bo nie ma terenu w Lublinie. Natomiast moje obawy dotyczą całego tego terenu. To co mi przedstawiali w grudniu, to jest budynek maksymalnie 15 na 20 metrów. Po co kupować działki za półtora miliona pod 40-arową inwestycję? - pytał retorycznie wójt podczas burzliwego spotkania z mieszkańcami.
Jego największą obawą jest nie tyle sama technologia spalania - jak zaznaczył, nowoczesne piece krematoryjne rzeczywiście nie emitują zapachów - ile potencjalne składowanie zwłok zwierzęcych w oczekiwaniu na utylizację.
Jak do Lublina nie przywiozą na przykład 1500-2500 tuczników, ponieważ Lublin tego nie przyjmie, tak do Przypisówki po rozbudowaniu tego zakładu będą mogli to przywieźć. I gdzieś to będzie musiało leżeć - tłumaczył wójt.
Wspomnienia Kemosu
Dla starszych mieszkańców perspektywa kolejnej uciążliwej inwestycji to powrót do koszmaru sprzed lat.
Mieliśmy w Czerwonce Gozdów Kemos, który był uciążliwy dla mieszkańców. Tam się wjeżdżało, tam nie można było oddychać. Ja nie chcę, żeby ta sytuacja tutaj była. - przypominał Siwek.
Paradoksalnie, mimo jednoznacznego sprzeciwu władz gminy i mieszkańców, możliwości prawne zablokowania inwestycji są ograniczone.
Problem tkwi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, który dopuszcza na tym terenie "obiekty produkcyjne z dopuszczeniem mogących znacząco oddziaływać na środowisko". To właśnie ten zapis, na który wiele lat temu zgodzili się radni Rady Gminy Firlej, sprawia, że przedsiębiorca ma formalne podstawy do realizacji inwestycji.
Przedstawicielki Alternatywnego Biura Nieruchomości, które obsługuje transakcję (pomiędzy obecnym właścicielem nieruchomości, a potencjalnym inwestorem), podkreślały, że planowany zakres działalności nie obejmuje uciążliwości na środowisko, nie wymaga ubiegania się o decyzję środowiskową. "Tutaj jest tylko państwowa inspekcja weterynaryjna i kwestia emisji spalarni" - mówiły.
Wójt przedstawił różne pomysły na zablokowanie tej inwestycji, a jedną z nich była nawet opcja odkupienie działek przez gminę - najbardziej radykalne rozwiązanie, ale wymagające zgody Rady Gminy na wydatek około 1,5 mln zł.
Na spotkaniu obecny był Jacek Tomasiak (prezes Spółdzielni Mieszkaniowej w Lubartowie), wraz z lubartowskimi radnymi Krzysztofem Sroką i Pawłem Sokołem. Przekonywał, że można w części opisowej planu zagospodarowania wprowadzić wyłączenia konkretnych działalności. W Lubartowie udało nam się wyłączyć zakłady przetwarzające odpady. To trwało 2 lata, ale skutecznie zablokowaliśmy podobną inwestycję - mówił Tomasiak.
Protest na piśmie
Mieszkańcy Przypisówki nie pozostali bierni. Pod protestem społecznym podpisało się ponad 200 osób, ale jak zapowiedział Wójt - chce on ogłosić oficjalne konsultacje społeczne w tej sprawie z mieszkańcami.
Już kiedyś chcieli zablokować uciążliwe inwestycje w tym miejscu
To, że na tym terenie mogą być lokowane niechciane przez mieszkańców inwestycje to nie nowość dla okolicznych mieszkańców. Radny Radosław Janczara, inicjator spotkania, przyznał, że sprawa była poruszana na zebraniach wiejskich już wiele lat temu. Są protokoły z zebrań wiejskich i my wyrażaliśmy sprzeciw, prosiliśmy o zmianę planów zagospodarowania przestrzennego, a władze gminne jak widać w ogóle nic z tym nie zrobiły do tej pory. - mówił
Przypisówka ma już dość uciążliwych inwestycji. Czy tym razem uda się im powiedzieć skuteczne "nie"? Odpowiedź poznamy w najbliższych miesiącach.
Nasz system wykrył, że Twoja przeglądarka najprawdopodobniej zablokowała wyświetlenie treści tego artykułu. Prosimy o wyłączenie w swojej przeglądarce dodatków takich jak AdBlock, uBlock itp dla tej strony. Dziękujemy.