Jeśli chcesz, żeby takie treści powstawały, pomóż im dotrzeć dalej – skomentuj, udostępnij, podeślij znajomym.
Gminy z powiatu lubartowskiego dołączyły do projektu "Lubelskie bez azbestu", otwierając drogę do dofinansowania prac związanych z demontażem, transportem i unieszkodliwianiem niebezpiecznych materiałów
To element ogromnego przedsięwzięcia samorządu województwa, które obejmie w sumie 210 gmin z całego regionu.
Lubelskie na czołówce... niestety
Nasz region należy do niechlubnych liderów pod względem ilości zgromadzonego azbestu - szacuje się, że wciąż spoczywa tu ponad milion ton eternitu. Większość to dachowe płyty cementowo-azbestowe, które przez dziesięciolecia były najpopularniejszym pokryciem w wiejskiej zabudowie. Problem w tym, że stare i zniszczone płyty uwalniają włókna, które mogą wywołać azbestozę i nowotwory. Objawy chorób często pojawiają się dopiero po kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu latach.
Co to oznacza dla mieszkańców?
Dzięki podpisanym umowom mieszkańcy będą mogli liczyć na bezpłatne usuwanie i utylizację pokryć azbestowych. Wcześniejsze programy już przyniosły efekty - w ostatnich latach udało się usunąć ponad 182 tysiące ton szkodliwych materiałów z 73 tysięcy posesji.
Teraz skala ma być jeszcze większa. Marszałek województwa Jarosław Stawiarski podkreślał, że ambicją władz jest to, aby za kilka lat Lubelszczyzna była całkowicie wolna od azbestu.
Nasz system wykrył, że Twoja przeglądarka najprawdopodobniej zablokowała wyświetlenie treści tego artykułu. Prosimy o wyłączenie w swojej przeglądarce dodatków takich jak AdBlock, uBlock itp dla tej strony. Dziękujemy.