💬 Twój głos ma znaczenie! Cieszymy się, że jesteś z nami bezpośrednio na naszej stronie. To właśnie dzięki takim czytelnikom jak Ty możemy opisywać sprawy ważne dla naszej okolicy. Masz chwilę? Zostaw komentarz pod artykułem lub prześlij link znajomemu. Twoja aktywność to dla nas jasny sygnał, że warto pisać o tym, co dzieje się blisko Ciebie. Dzięki!
Ten artykuł powstał dzięki zgłoszeniu od czytelnika - dziękujemy!
Czytane tu materiały powstają dzięki Wam! Nie możemy być wszędzie, ale z Waszym wsparciem jesteśmy znacznie bliżej spraw, które was interesują. Masz temat, który warto opisać lub zdjęcie warte pokazania?
Napisz do nas!
W lasach w rejonie Firleja/Sułoszyna doszło do największego od wielu lat pożaru w tutejszym nadleśnictwie. Ogień rozprzestrzeniał się bardzo szybko, a jego skala wymagała mobilizacji wielu jednostek straży pożarnej, w tym wyspecjalizowanych grup zajmujących się walką z pożarami lasów.
Do akcji gaśniczej włączono także samolot z Leśnej Bazy Lotniczej w Radawcu, który wykonał dziesiątki zrzutów wody. W terenie pracowały również moduły specjalistyczne oraz grupa dronowa wspierająca strażaków w lokalizacji i kontroli ognia. Dzięki tym działaniom żywioł udało się opanować, a obecnie trwa dogaszanie pogorzeliska.
Leśnicy apelują o rozwagę i przypominają, że w lasach obowiązuje zakaz używania otwartego ognia. - Każdy nieodpowiedzialny gest może prowadzić do tragedii dla ludzi, zwierząt i całej przyrody - podkreślają.
Nasz system wykrył, że Twoja przeglądarka najprawdopodobniej zablokowała wyświetlenie treści tego artykułu. Prosimy o wyłączenie w swojej przeglądarce dodatków takich jak AdBlock, uBlock itp dla tej strony. Dziękujemy.