Masz aparat i lubisz Lubartów? Dziel się zdjęciami z naszą społecznością. zaloguj
Informacje Ogłoszenia Wydarzenia Galeria Mapa Oceń Władzę Wideo Reklama

Podsumowanie 9 i 10 kolejki LALS

I kolejka LALS
fot. Archiwum
14:00 - 2 lutego 2016 przez skleju

Jesteśmy po kolejnych dwóch kolejkach Lubartowskiej Amatorskiej Ligi Siatkówki. O ile 9 kolejka była mało emocjonująca, o tyle 10 kolejka przyniosła wiele znakomitych chwil. Oto podsumowanie wydarzeń z ostatnich dwóch tygodni. Zaczniemy od drugiej kolejki rundy rewanżowej, a więc od 9 kolejki rozgrywek.


Chcesz więcej takich materiałów? Skomentuj. Udostępnij. Podeślij znajomym. Twoja aktywność to paliwo dla lokalnych informacji.


23 stycznia w pierwszym spotkaniu kolejki, spotkały się ze sobą PDS i KS Walkower. Walkower musiał wygrać mecz, by liczyć się jeszcze w walce o czołową czwórkę rozgrywek. To udało im się znakomicie. PDS rozegrał bardzo słabe spotkanie, nic się nie układało po ich myśli, a rywale rozgrywali świetne spotkanie. W obu setach pewne prowadzenie i pewne zwycięstwo i to KS Walkower mógł dopisać do swojego dorobku trzy bardzo ważne punkty. PDS mógł odskoczyć rywalom, jednak tym razem się to nie udało.

KS Walkower 2:0 PDS (25:18, 25:16)

Sędziował: Przemysław Wiącek

 

Drugi mecz to pojedynek liderów z ostatnią drużyną w tabeli. Pałecznica kontra Volleyball Chopin Team. Faworyt był jeden, dodatkowo Chopin pokazał się w okrojonym składzie. Pierwszy set to bezproblemowe zwycięstwo Pałecznicy, set bez historii. W drugim sensacyjnie Chopin podjął ambitną walkę i po znakomitej walce uległ również w drugim secie, jednak przegrywając zaledwie do 23. Pomimo mocno osłabionego składu Chopin podjął walkę z liderem i nie ma się czego wstydzić, mimo tego że nie zdobyli żadnego punktu i przegrali 2:0. Pałecznica utrzymuje pewne prowadzenie w ligowej tabeli.

Pałecznica 2:0 Volleyball Chopin Team (25:16, 25:23)

Sędziował: Przemysław Wiącek

 

Trzecie spotkanie to rywalizacja pomiędzy MLKS „Brukom” Wola Sernicka i Pierunem Zawiszą. Hit kolejki. Hit jednak trochę zawiódł. Brakowało wielkich sportowych emocji dla zwykłych kibiców, można było po takim meczu oczekiwać więcej. W pierwszym secie wicelider tabeli, a więc MLKS bezproblemowo rozgrywał mistrza poprzedniego sezonu. W drugim secie Pierun próbował podejmować walkę, ale MLKS spokojnie kontrolował sytuację i wygrał również tę partię. Dzięki temu zwycięstwu MLKS miał na wyciągnięcie ręki finałową „czwórkę”. Pierun będzie się o nią bił do ostatniej kolejki fazy zasadniczej.

MLKS „Brukom” Wola Sernicka 2:0 Pierun Zawisza (25:18, 25:22)

Sędziował: Piotr Zglejszewski

W ostatnim meczu Nieznani podejmowali Spartakusów. Mecz totalnie bez historii. Mecz, który mógł się okazać ważnym w kontekście włączenia się do walki o pierwszą „czwórkę”, okazał się dla Spartakusów katastrofalny. Nie podjęli w tym meczu żadnej walki, a Nieznani raz po raz punktowali bezradnych rywali. Cóż można napisać o taki meczu? Chyba nic więcej, oprócz tego, że Nieznani zdobyli ważne trzy punkty.

Nieznani 2:0 Spartakusy (25:17, 25:11)

Sędziował: Piotr Zglejszewski

 

 

Dziesiąta kolejka odbyła się 30 stycznia. W pierwszym spotkaniu Volleyball Chopin Team podejmował Nieznanych. Młodzi chłopcy z Chopina chyba myślami byli przy tym, co wieczorem ich czekało. Wieczorem miały się odbyć dla wielu z nich studniówki. Na boisku widać było brak woli walki, a mecz rozgrywany był przez nich niemalże „na stojąco”. Nieznani nie zagrali fenomenalnego spotkania, jednak nie mieli większych problemów z ograniem najsłabszej drużyny, przynajmniej jak do tej pory, w lidze. Pewne zwycięstwo dało kolejne 3 punkty w tabeli, dzięki czemu Nieznani na dobre włączyli się do walki o turniej finałowy.

Volleyball Chopin Team 0:2 Nieznani (14:25, 16:25)

Sędziował: Piotr Zglejszewski

 

Drugi mecz to pojedynek PDS-u ze Spartakusami. Oczywistym faworytem przed tym meczem był PDS. Niektórzy w ciemno dopisywali im 3 punkty do dorobku w tabeli. W pierwszym secie do stanu 13:10 dla PDS-u, wszystko przebiegało zgodnie z przewidywaniami. Wtedy nastąpił pierwszy przestój faworytów. Gdy minął, trwała wyrównana walka punkt za punkt do stanu 18:18, nastąpił kolejny przestój PDS-u. Pod koniec seta miał miejsce kolejny przestój i to Spartakusy mogły się cieszyć ze zwycięstwa w pierwszym secie. W drugim secie PDS poprawił swoją grę i nie miał już przestojów. Pewnie wygrał drugą partię i zmobilizowany przystępował do walki w tie-breaku. W tym pewnie prowadził do stanu 10:7. I co? Katastrofa, blamaż i kompromitacja. Fantastycznie zaczęli grać gracze Spartakusów a PDS zatrzymał się. Kolejny fatalny przestój i mimo tego, że seta i zwycięstwo mieli w kieszeni, przegrali do 11 i sensacyjnie zostali pogromieni przez nieobliczalnych Spartakusów. Jest to chyba jedna z większych sensacji w tym sezonie. Spartakusy zdobywają dwa punkty w tabeli, które niestety nie za wiele już im pomogą. PDS zdobywa 1 punkt, choć właściwszym określeniem powinno być, że stracili 2 punkty. Mimo tego awansowali w tabeli na 3 miejsce, choć mocno sobie skomplikowali sytuację. Mają trudnych rywali w ostatnich kolejkach fazy zasadniczej, a rywale depczą im po piętach. Może się okazać, że PDS-u zabraknie w finałowej czwórce na koniec sezonu. Jeśli będą grać w tej rundzie do końca tak jak do tej pory, to ta wizja stanie się faktem. Najlepszy mecz Spartakusów w sezonie i najgorszy PDS-u.

PDS 1:2 Spartakusy (22:25, 25:18, 11:15)

Sędziował: Przemysław Wiącek

 

Trzeci mecz to nie tylko hit kolejki ale i hit całej ligi. Lider tabeli kontra wicelider. Mecz na szczycie. Pałecznica kontra MLKS „Brukom” Wola Sernicka. W pierwszym meczu to Pałecznica wygrała po emocjonującym spotkaniu 2:1. Ponadto nie przegrała do tej pory żadnego spotkania, więc była delikatnym faworytem. MLKS nie miał nic do stracenia, bowiem w tabeli tracił do rywali zaledwie jeden punkt. Zapowiadało się wielkie widowisko. W pierwszym secie w ekipie MLKS brakowało porozumienia, Pałecznica z kolei grała na swoim najwyższym poziomie. Samą zagrywką potrafili raz po raz ranić rywali. Ale nie samą zagrywką wygrali. Świetne ataki, dobra obrona i ilość błędów zdecydowanie mniejsza, niż te, które popełnili rywale i pogrom do 15. Podrażnieni zawodnicy z Woli Sernickiej nie chcieli się łatwo poddawać i podjęli walkę w drugim secie. Od początku starali się uciekać rywalom i to im się całkiem nieźle udawało. Jako ciekawostkę można dodać sytuację bezprecedensową właśnie w drugim secie. Przy prowadzeniu 22:18, podczas akcji, według sędziego zawodnik MLKS-u dotknął siatki i przyznał punkt rywalom. Zawodnik MLKS-u nie zgadzał się absolutnie z tą decyzją. Korzystając z obecności kamery i jej operatora podczas tej kolejki, zawodnik zażądał wideoweryfikacji. Pierwszy raz podczas trwania naszej ligi, mieliliśmy doczynienia z taką sytuacją. Tak się złożyło, że akurat operator miał bardzo dobrze nagraną tą sytuację. Okazało się, że to jednak sędzia miał rację, a sam „challenge” został wzięty bezpodstawnie. Ta sytuacja na pewno dodała pewnego smaczku rywalizacji. Do końca seta jednak MLKS kontrolował sytuację i wygrał do 20. Przyszedł czas na kolejnego trzeciego seta w tym dniu. Tego lepiej zaczęła Pałecznica i wyrobiła sobie dwupunktową przewagę. Rywale nie poddawali się i każdą taką przewagę po zmianie stron niwelowali. Nawet przy stanie 13:11 dla Pałecznicy, gdy wydawało się, że są bardzo blisko zwycięstwa, MLKS potrafił to odrobić. „Zasada” dwóch punktów jednak utrzymała się do końca seta. Przy stanie 13:13 kolejne dwa punkty zdobyła Pałecznica i wygrała tego seta a także mecz, po raz kolejny 2:1, pozostając tym samym niepokonaną drużyną w tym sezonie. MLKS kolejny raz przegrał z Pałecznicą, jednak i tak obie drużyny mogą już spokojnie myśleć o rywalizacji w finale ligi. Hit na piątkę z plusem!

MLKS „Brukom” Wola Sernicka” 1:2 Pałecznica (15:25, 25:20, 13:15)

Sędziował: Przemysław Wiącek

 

Ostatnie spotkanie zapowiadało się również bardzo ciekawie. Swoistego rodzaju „derby”. Pojedynek dwóch drużyn, gdzie większość zawodników w poprzednim sezonie grało w jednej ekipie. Pojedynek dwóch drużyn z Lublina. KS Walkower kontra Pierun Zawisza. W pierwszym meczu po zaciętej walce, Pierun schodził z boiska pokonany. W poprzedniej kolejce Walkower wygrał z PDS-em a Pierun przegrał z MLKS-em. Zapowiadało się ciekawie. Pierwszy set to początkowo wspaniała gra Pieruna. Z biegiem czasu do głosu zaczął dochodzić Walkower, a aktualny mistrz zaczął popełniać coraz więcej błędów. Jednak cały czas wydawało się, że kontrolują sytuację, mając niewielką, ale jednak, przewagę punktową. Końcówka seta przyniosła jednak niesamowite emocje. Walkower odrobił straty, a nawet wyszedł na prowadzenie 23:22! Pierun nie dał jednak się zbyt długo pocieszyć rywalom prowadzeniem, bo chwilę później, to jego zawodnicy mieli piłkę setową. Niewykorzystaną. Potem kolejną, i kolejną, i kolejną… W końcu po zaciętej walce udało się zdobyć dwa punkty z rzędu i wygrać 29 do 27. Ta sytuacja ewidentnie podcięła skrzydła Walkowerowi, a Pierunowi dodała animuszu. W drugim secie starcie było jednostronne. Pierun bezproblemowo punktował podłamanego rywala i pewnie wygrał do 14, a w całym meczu 2:0. Rewanż się udał w pełni. Dzięki takiej sytuacji obie drużyny zrównały się punktami w tabeli, choć to Pierun nieznacznie przeskoczył rywali i to on zajmuje 4 miejsce. Gdyby faza zasadnicza kończyła się po tej kolejce, to Walkoweru zabrakło by w turnieju finałowym.

KS Walkower 0:2 Pierun Zawisza (27:29, 14:25)

Sędziował: Piotr Zglejszewski

 

W tabeli sytuacja następująca: Z 26 punktami prowadzi niepokonana Pałecznica. 2 punkty mniej ma MLKS „Brukom” Wola Sernicka. Obie te drużyny są już jedną nogą w turnieju finałowym i tylko prawdziwe trzęsienie ziemi mogło by odebrać im ten przywilej. Na 3 miejsce mimo porażki wskoczył PDS. Punkt za nimi jest Pierun Zawisza. Tyle samo punktów co Pierun ma KS Walkower, jednak zajmuje miejsce piąte. Do walki o czołową czwórkę włączają się będący na szóstym miejscu Nieznani, mający punktów 13. Matematyczne szanse na awans do pierwszej czwórki zachowała ekipa Spartakusów, jednak sensacyjni pogromcy PDS-u, mają zaledwie 7 punktów. Aby zagrać w turnieju finałowym, musieliby wygrać wszystkie mecze do końca po 2:0, licząc na straty punktów rywali. Do końca mają jednak trudnych rywali, więc ciężko będzie im o awans. Tabelę zamyka Volleyball Chopin Team z jednym punktem na koncie, bez zwycięstwa w chociażby jednym meczu.

 

W kolejce 11 czekają nas kolejne ciekawe spotkania. KS Walkower rozegra mecz z Chopinem. Są absolutnym faworytem i nie mogą sobie pozwolić na stratę chociażby jednego punktu. Nieznani zagrają z Pierunem. Pierun wygrywając będzie dalej liczył się w walce o turniej finałowy. Nieznani przegrywając praktycznie odpadną z walki o pierwszą czwórkę. Spartakusy zagrają z MLKS-em. Spartakusy nie mają nic do stracenia, a wiele do zyskania, ale faworyt jest jeden. Wygrywając mecz być może będą mieli już „oficjalny” awans do play-offów. W hicie kolejki PDS podejmie lidera – Pałecznicę. Faworytem jest Pałecznica, która wygrywając będzie miała już pewny awans do finałów. Jeżeli PDS osiągnie maksimum swoich możliwości, to wcale jednak nie są na straconej pozycji. Pierwszy mecz był naprawdę znakomitym i zaciętym widowiskiem. PDS-owi są potrzebne punkty jak tlen do życia. Muszą zrobić wszystko, by zdobyć jakiekolwiek punkty, a najlepiej trzy. Zapowiada się pasjonująco!

 

Z siatkarskim pozdrowieniem,

Przemysław Wiącek,

LALS

Nasz system wykrył, że Twoja przeglądarka najprawdopodobniej zablokowała wyświetlenie treści tego artykułu. Prosimy o wyłączenie w swojej przeglądarce dodatków takich jak AdBlock, uBlock itp dla tej strony. Dziękujemy.

Lubartów potrzebuje rzetelnych informacji. Pomóż nam je dostarczać! Twoje wsparcie, komentarze i udostępnienia to dla nas ogromna pomoc. lubartow24.pl/kontakt/

reklama
reklama w Lubartowie
reklama w Lubartowie
Zgłoś temat. Wyślij SMS: 505 80 95 52

Ogłoszenia

Szukasz pracownika? dodaj ofertę pracy w tym miejscu. kontakt

Ogłoszenia Lubartów

Nieruchomości

Pokoje do wynajęcia Lubartów

Wynajmę pokoje domu mieszkalnego (dwa na parterze, dwa na piętrze) o różnej powierzchni - 26, 21, 19, 16 m.kw. Balkon, dwie łazienki (prysznic/wanna), kuchnia do współużytkowania. Pokoje... cena: 950 zł

Nieruchomości

Sprzedam mieszkanie 78m2 na I pięt. os.Popieluszki

Sprzedam mieszkanie własnościowe, będące w zasobach Spółdzielni Mieszkaniowej w Lubartowie, znajdujące się na I piętrze w bloku na os. Popiełuszki. Blok z 1994 roku. Ogrzewany z... cena: 720000 zł

Nieruchomości

Wynajmę mieszkanie w centrum

Wynajmę 3-pokojowe mieszkanie w centrum Lubartowa, na pierwszym piętrze, z balkonem. Mieszkanie 45m2, w pełni umeblowane, odnowione. parking za szlabanem. Cena 1650 zł plus czynsz plus media.... cena: 1650 zł

Nieruchomości

działki budowlane

Na sprzedaż działki budowlane w Czemiernikach (Kolonia Południowa) Identyfikator: 061503_5.0004.933 oraz 061503_5.0004.934, każda o powierzchni 1800m2. Spokojna okolica. Dostępne od... cena: 90000 zł

--
--
--
--
Zainstaluj aplikację Lubartow24
Lubartow24

Szybszy dostęp do lokalnych informacji!

Zainstaluj naszą aplikację i miej newsy zawsze pod ręką