Statut swoje, praktyka swoje
Radny Krzysztof Świć, który jako pierwszy zabrał głos w tej sprawie, przypomniał treść statutu powiatu, który jednoznacznie wskazuje, że skargi na działanie zarządu i jednostek organizacyjnych powiatu powinny być rozpatrywane przez odpowiednią komisję. Radny powiedział, że żadna z trzech skarg, które dotarły do jego wiadomości, skierowanych na ręce przewodniczącego lub starosty, nie była przedmiotem obrad Komisji Skarg, Wniosków i Petycji. Radny dodał, że nie rozumie, dlaczego tak się dzieje.
Przewodniczący odpiera zarzuty
Przewodniczący Rady oraz starosta zaprzeczyli, jakoby skargi były rozpatrywane w sposób nietransparentny. - "Wszystkie skargi, które do nas trafiają, przekazywane są do odpowiednich komórek" - zapewniał przewodniczący, dodając, że decyzja o ich dalszym losie jest podejmowana w oparciu o przepisy. Sekretarz powiatu natomiast wskazał, że nie każda skarga musi trafiać do komisji. - "Jeśli wpływa skarga dotycząca na przykład niewypłacenia dodatku pracowniczego przez dyrektora jednostki, to sprawą zajmuje się starosta, jako przełożony tej osoby, a nie komisja" - wyjaśniał.
ZOBACZ »
Prawie ćwierć miliona złotych na nagrody w urzędzie
Radni: to komisja powinna decydować, nie przewodniczący!
Nie wszyscy byli jednak przekonani tymi argumentami. Radny Wróblewski podkreślił, że przewodniczący rady nie jest organem decyzyjnym w kwestii skarg i nie powinien samodzielnie oceniać, czy dana sprawa nadaje się do rozpatrzenia przez komisję. - "To komisja decyduje, czy skarga leży w jej kompetencjach, czy nie. To właśnie dlatego mieszkańcy kierują skargi do rady powiatu" - zaznaczał.
Radny Fryderyk Puła dodał, że jeśli obecne procedury są niejasne, należy wypracować nowe rozwiązanie. - "Jeśli uznamy, że każda sprawa leży w czyjejś kompetencji i w ten sposób wyłączymy komisję skarg, to okaże się, że nie jest ona do niczego potrzebna" - mówił.
Potrzeba nowych procedur?
Ostatecznie Przewodniczący Rady zgodził się na propozycję zorganizowania spotkania roboczego z udziałem członków komisji, przedstawicieli zarządu oraz radców prawnych, by doprecyzować procedury przepływu skarg. - "Nic nie jest stałe, to nie jest zapisane na jakichś kamiennych tablicach i od tego jesteśmy żeby rzeczywiście modyfikować tak pracę rady i pracę powiatu żeby to służyło naszym mieszkańcom" - podsumował.
Radni podkreślili, że konieczne jest po prostu przestrzeganie statutu, którego jeden z paragrafów brzmi:
Rada powołuje Komisję Skarg, Wniosków i Petycji, która rozpatruje skargi na działania Zarządu
i powiatowych jednostek organizacyjnych, wnioski oraz petycje.
Radni, jako przedstawiciele mieszkańców, powinni mieć pełną świadomość tego, jakie skargi na działanie podległych jednostek zgłaszają obywatele. Zapewnienie radnym dostępu do informacji o skargach jest kluczowe dla skutecznego reprezentowania interesów mieszkańców i sprawowania kontroli nad działaniami powiatu.
Dyskusja na temat wspomnianych skarg miała miejsce na sesji Rady Powiatu w dniu 28 stycznia 2025 r. [link do zapisu audio-wideo z sesji]
Nasz system wykrył, że Twoja przeglądarka najprawdopodobniej zablokowała wyświetlenie treści tego artykułu. Prosimy o wyłączenie w swojej przeglądarce dodatków takich jak AdBlock, uBlock itp dla tej strony. Dziękujemy.