
7 marca 1944 roku około godziny 15.00 do Jam przybyło 70 żołnierzy, był to oddział niemieckich poddańców z armii Własowa. Zostali oni zaatakowani przez oddział AL, którzy zabili pięciu niemieckich żołnierzy a dwóch ranili.
Na drugi dzień do Jam wyruszyła ekspedycja licząca prawie tysiąc żołnierzy niemieckich. Okrążyli całą wieś, tak aby nikt z niej nie uciekł, około godziny 11-tej rozpoczęli swoją krwawą zbrodnię na niewinnej ludności. Zganiano ludność w większe gromady pod wystawione karabiny maszynowe i rozstrzeliwano ich oraz palono wszystkie zabudowania.
Info: UG Ostrów LubelskiNiestety nie umiemy nagłaśniać naszych, krzywd - przecież o Lidicach wie cały świat. radekwincenty - moja babcia też mówiła mi o tej pieśni, ale również nie może już sobie teraz przypomnieć słów :/
Babcia która w czasie wojny jako młoda dziewczyna mieszkała w Klementynowie opowiadała iż u nich we wsi było widać dym ze spalonych zabudowań wsi Jamy. Ponoć powstała nawet jakaś pieśń opisująca to wydarzenie, ale babcia już zbytnio jej nie pamięta.
widać jaka jest pamięć. jak wpiszesz w wikipedii jamy to nie ma tam nic o tym wydarzeniu przy opisie wsi
W Ostrowie Lubelskim rozpoczęły się wczoraj uroczystości upamiętniające 60. rocznicę pacyfikacji pobliskiej wsi Jamy. Niemcy wraz z oddziałami ukraińskimi w bestialski sposób zamordowali tam 186 osób, w tym wiele kobiet i dzieci.http://www.ipn.gov.pl/wai/pl/18/2512/PRZEGLAD_MEDIOW__8_marca_2004_r.html
Byłem na tej uroczystości. Zamordowano 152 osoby w tym kilkadziesiąt dzieci ( najmłodsze miało 6 miesięcy). Trzeba o tym mówić i pisać, choćby po to, by taka Erica Steinbach nie zamieniła w pamięci historycznej katów w ofiary.
Prosił bym żeby w tym temacie nie było żadnej kłótni. W tym temacie okażcie szacunek tym co zginęli.
Przykro....dzieci....rodziny...szok.Często śmigam przez Jamy aż ciarki przechodzą jak pomyśle....taka zbrodnia!!!
O serwisie | Redakcja | Regulamin | Reklama w serwisie | Samouczek | Kontakt | Praca
Copyright © 2007-2010 • Lubartow24.pl